Samsung Galaxy Note20 jest głupi w porównaniu z innymi smartfonami. I nie chodzi o to, czy jest lepiej, czy gorzej

Nie, nie będę Ci sprzedawać „dogodności użytkownika premium” i innych „niezwykle innowacyjnych”.

Solutions” do kolejnego koreańskiego wiadra – za toIstnieją pretensjonalni marketerzy i recenzenci Samsunga kupieni na winorośli. Ale wymazałem też standardową recenzję z tekstem „korpus – ekran – dźwięk – sprzęt – żywotność baterii”, bo nie ma sensu podchodzić do smartfona o zwykłych wymiarach, który trzeba kupić lub nie kupić po odpowiedzi tylko na jedno główne pytanie:

Spis treści

  • Potrzebujesz rysika czy nie?
  • Kiełbasa biznesowa
  • Generacja smartfonów Note20 vs Note10
  • W porównaniu ze smartfonami Samsung bez rysika
  • Czy powinieneś kupić nowy Note20?

Potrzebujesz rysika czy nie?

Tylko to się liczy.Cała reszta to tylko frazesy recenzentów, których albo nie obchodzi „o czym śpiewać”, albo płacą im w zależności od ilości tekstu w recenzji. Ja też jestem grafomaniakiem, więc esencję sprowadziłem na początek tekstu.

Czyli jeszcze raz - czytelniku, potrzebujesz regularnie pióra cyfrowego / wskaźnika / pilota w telefonie komórkowym?