Strategia produktu Samsung 2020: wideo 8K, ekrany gięcia i eksperymenty


</ img>

Na początku każdego roku Samsung organizuje własną wystawę o nazwie Samsung CIS Forum, na której

pokazuje swoim partnerom nowe produkty(zwykle prezentowana jesienią na targach IFA i zimą na targach CES) i przedstawia swoją strategię na bieżący rok. Dla nas takie wydarzenie jest interesujące, ponieważ pozwala ocenić, dokąd firma przeniesie się w ciągu roku, jakie nowości produktowe uważa za kluczowe i dlaczego. Jeśli chodzi o takie firmy jak Samsung, ich wpływ na rynek jest nie do przecenienia, dlatego wszyscy gracze rynkowi będą uważnie monitorować wszystko, co robi ten producent szerokiej gamy elektroniki. Co więcej, rynek sprzętu komputerowego już dawno wykroczył poza komputery i smartfony i nadal posuwa się dalej, podbijając nowe segmenty sprzętu AGD – dziś lodówki, klimatyzatory i pralki wyposażane są w wyświetlacze dotykowe, kamery i moduły Wi-Fi. A pojawiają się nowe klasy urządzeń, o których nawet nigdy wcześniej nie słyszeliśmy.

W tym roku forum Samsunga odbyło się na Malcie -mały, ale charakterystyczny naród wyspiarski w Europie z bogatą historyczną przeszłością, w dużej mierze związany z czasami, kiedy wyspa była własnością Zakonu Rycerzy Szpitalników. Miejsce wystawy znaleziono w jednym z najstarszych budynków stolicy Malty - Valletcie. Bardzo małe ufortyfikowane miasto, każda ulica, której każdy budynek nasycony jest historią średniowiecza.


</ img>

W strategii 2020 Samsung wyróżnia 4 kluczowe obszary i punkty zastosowania:

  1. Rozwój technologii QLED i przejście na MicroLED
  2. Przejście z telewizorów 4K do 8K
  3. Flagowe smartfony Galaxy S20 i smartfony z zakrzywionym ekranem - Galaxy Fold i Galaxy Z Flip
  4. Pojawił się rozwój Lifestyle TV - oprócz linii The Serif i The Frame pojawił się kolejny - Sero, przedstawiony przez jeden model o przekątnej 43 cali.

Jeśli z technologią QLED i przejściem na MicroLEDwszystko jest mniej lub bardziej wyraźne: czekamy na jeszcze większą jasność (reprodukcja kolorów już dawno przestała być naturalna, ale jasność kolorów nie jest już mniej ekscytująca) i zarządzanie kolorami piksel po pikselu. Że przy przejściu na 8K (jak poprzednio w 4K i FullHD) pojawiają się tradycyjne pytania: czy jest za wcześnie? Samsung uważa, że ​​nie jest jeszcze wcześnie i istnieje logiczne wytłumaczenie tego. Widzieliśmy już podobne problemy z pojawieniem się FullHD, a następnie telewizorów 4K (dziś nikt nie ma na ich temat pytań, prawda?) Tak, w 8K nie ma treści od tego słowa. W ogóle nie trzeba mówić o transmisjach (chociaż Samsung, będąc oficjalnym sponsorem Olimpiady, ogłasza transmisję zawodów olimpijskich w 8K w tym roku). Nie ma też filmów w 8K. Na ratunek przychodzą stare, dobre i sprawdzone ruchy: smartfony z serii Galaxy S20 są kręcone w 8K, co już daje szansę obejrzenia zarejestrowanego filmu na takim telewizorze. Nie zapomnij o technologii skalowania obrazu (skalowania w górę) - musisz również wydać gdzieś zaporową wydajność procesorów w telewizorach. Nawiasem mówiąc, udział telewizorów o przekątnej 65 cali i większej (wśród nich jest wiele modeli 8K) osiągnął już 10% w ubiegłym roku (w pieniądzach, choć nie w kawałkach, ale nadal).

W każdym razie odpowiedź na pytanie brzmi: co powinno byćwcześniej: kurczak czy jajko Treść 8K czy telewizja 8K? bardzo proste: oczywiście urządzenia umożliwiające odtwarzanie wideo 8K powinny pojawić się wcześniej. Przychodzi mi na myśl także stara reklama Sony, w której dawno temu promowano kamery FullHD z prostym przekazem: 20 lat później nie będziesz mógł obejrzeć filmu FullHD swojego małego dziecka, jeśli nie nakręciłeś go w tę uchwałę. Jak widać, Sony okazało się mieć rację i ci rodzice, którzy filmowali swoje małe dzieci w rozdzielczości FullHD, raczej się nie pomylili. Przecież dziś takie filmy można oglądać nie tylko na ekranach telewizorów, ale także smartfonów (co jeszcze 20 lat temu z pewnością brzmiałoby kpiąco).

Rozmowa o smartfonach Samsunga 2020 jest godna uwagiosobny materiał (i więcej niż jeden, a nad nimi już pracują), warto jedynie odnotować, że ukraińskie biuro firmy jest całkiem zadowolone ze sprzedaży Galaxy Fold (okazały się one nawet nieco wyższe od oczekiwanych). Przy okazji mamy recenzję Galaxy Fold. Urządzenie to zapewnia naprawdę nowe doświadczenia użytkownika (po złożeniu rozmiarami i scenariuszami użytkowania bardzo przypomina legendarne komunikatory Nokii, tylko mocno „napompowane”), a po rozłożeniu bardziej przypomina tablet. Spotkaliśmy się już wcześniej z trzema przedstawicielami Galaxy S20 (oraz z redakcjągg już pracuję nad recenzjami).Ale nowy Galaxy Z Flip okazał się na żywo bardzo ładny, mimo swojej błyszczącej i łatwo zabrudzonej powierzchni. Mężczyznom zapewne będzie odpowiadać czarna wersja etui, reszta jest bardzo „kobieca”. A przy zauważalnie niższej cenie niż Galaxy Fold, model ten zapewnia także ciekawe doświadczenia użytkownika: ten telefon nie potrzebuje statywu, można go postawić na dowolnej płaskiej powierzchni. Drugi wyświetlacz może służyć do powiadomień i jako wizjer podczas robienia autoportretów. Oddając go w ręce, osobiście jestem jeszcze bardziej pewny przyszłości Z Flipa niż Galaxy Folda. Choćby dlatego, że znane są proporcje wyświetlacza – po otwarciu mamy do czynienia z „zwykłym” smartfonem, który można złożyć na pół. A pierwsze wyniki sprzedaży wyglądają całkowicie optymistycznie.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

Nawiasem mówiąc, osobno na forum zauważyli staływzrost (oczywiście według badań Samsunga) udziału posiadaczy smartfonów Samsung, którzy są dumni ze swojego urządzenia. To ukłon w stronę Apple, które zawsze może pochwalić się zadowoleniem swoich klientów. W 2019 roku było ich już 84,5%. A jeśli mówimy o smartfonach, trend jest w kierunku 5G (choć nie ma to jeszcze znaczenia dla naszego kraju). Na przykład Samsung twierdzi, że sprzedał 5 milionów swoich smartfonów 5G. Z jednej strony stopień penetracji każdej nowej technologii na rynku wzrasta z każdą generacją komunikacji mobilnej. Z drugiej strony 5G jest technologią jeszcze ważniejszą dla operatorów komórkowych niż dla abonentów końcowych niż 4G. Dlatego z pewnością istnieje trend. Ale nie odczujemy tego jeszcze w ciągu najbliższych kilku lat. Ale po 2022 roku porozmawiamy o perspektywach.


</ img>

O tym, dlaczego Samsung wypuszcza razem z nami Lifestyle TVBył osobny artykuł, nie ma sensu się powtarzać, ale zatrzymam się nad nowym modelem Sero TV, którego sprzedaż rozpoczęła się w Korei Południowej wiosną ubiegłego roku. Pomysł na ten telewizor nie jest bardziej niesamowity niż na przykład wygląd telefonów Siemens z serii Xelibri. Jeśli dobrze pamiętam liczby, na prezentacji Samsunga mówiono, że 90% użytkowników smartfonów ogląda wideo. A 40% tego filmu jest już pionowe (czy nam się to podoba, czy nie, tak jest). Oznacza to, że użytkownicy mają już nawyk filmowania i oglądania filmów w pionie (historie na Instagramie i TikToku zrobiły swoje). Dlatego logicznym krokiem wydaje się zaoferowanie widzom możliwości oglądania wideo w pionie na telewizorze. Nie, nikt nie spodziewa się masowej sprzedaży tego modelu (zwłaszcza, że ​​ma on tylko jedną przekątną – 43 cale, czyli niewiele jak na współczesne standardy).  Wiadomo, że Sero nie będzie jedynym telewizorem w domu, a raczej trzecim lub czwartym. Grupą docelową są młodzi imprezowicze, którzy będą mogli pochwalić się swoim filmem, pokazując go swoim znajomym. A taki telewizor można wykorzystać w tak ciekawym biznesie, jak organizacja wydarzeń i przyjęć. Na przykład wielokrotnie widziałem budki na Instagramie na różnych prezentacjach, które pozwalają wydrukować zdjęcia z Instagrama – aby to zrobić, wystarczy wysłać zdjęcie na Instagram z określonym hashtagiem. Wygląda jak prawdziwa technomagia i niezmiennie przyciąga uwagę innych, którzy z nieskrywaną przyjemnością korzystają z tej możliwości.

Sero po koreańsku oznacza „pionowy” lub „nowy”. Tak wygląda oficjalne wideo promocyjne dla tego telewizora:

I tak wygląda na żywo:


</ img>


</ img>


</ img>

W pracy wszystko jest bardzo proste: dotknij ekranu telewizora telefonem, po czym (dzięki, NFC) telewizor połączy się ze smartfonem. Wystarczy rozszerzyć orientację smartfona, aby sam telewizor powtórzył to po tobie. Zobacz:

Jakie nowe klasy urządzeń czekają na nas w najbliższej przyszłościczas Samsung mówi o rosnącym rynku szaf parowych na ubrania w Korei Południowej. Tam są popularne (mówiliśmy już o tych urządzeniach w raporcie z Korei Południowej), więc z czasem pojawią się u nas.


</ img>

Do tej pory Samsung planuje wysłać na rynek.CIS to tylko najmłodszy model takiego urządzenia (jest po prawej), nie jest tani i będzie wymagał osobnego miejsca w sypialni, ale za kilka lat przyzwyczaimy się do niego i zaczniemy myśleć o zakupach.


</ img>

Podobnie rynek oczyszczaczy powietrza rośnie w Korei Południowej. A tutaj ceny są znacznie bardziej przystępne, a już istnieje wybór modeli do pokoi o różnych rozmiarach.


</ img>

Takie urządzenia pojawiają się już w naszych domach, w niedalekiej przyszłości przestaną być wcale egzotyczne - z ekologią w naszych miastach jest tak samo źle, jak w koreańskich.


</ img>

Na koniec chciałbym dodać kilka słów ntinteligentne urządzenia domowe i ich wzajemne oddziaływanie. Na forum Samsung zademonstrował je na przykładzie tak znanego urządzenia jak &quot; lodówka. Nie, oczywiście, lodówka z ogromnym pionowym ekranem dotykowym wielkości małego telewizora nie jest dla nas jeszcze znanym urządzeniem, ale zdecydowanie ma przyszłość. W tym tak ciekawy przypadek użycia, jak połączenie z innymi inteligentnymi urządzeniami gospodarstwa domowego, na przykład dzwonkiem do drzwi. Oznacza to, że możesz zobaczyć, kto dzwoni do drzwi, nie wychodząc z kuchni, a nawet otworzyć drzwi, naciskając przycisk na ekranie lodówki. Pod warunkiem oczywiście, że masz w domu zarówno inteligentny dzwonek z kamerą, jak i inteligentny zamek do drzwi, który pozwala zdalnie otworzyć drzwi wejściowe domu.


</ img>


</ img>

I w użyteczności kamer wbudowanych w wewnętrzneczęść drzwi lodówki, nikt nawet dziś nie wątpi. To prawdziwa okazja, aby sprawdzić, które produkty się skończyły, bez wychodzenia do tego supermarketu. Wystarczy uruchomić aplikację na smartfonie i zobaczyć całą niezbędną przestrzeń przez kamerę IP lodówki. Pracownicy Samsunga na stoisku mówili o możliwościach intelektualnych elektroniki lodówki w najbliższej przyszłości, kiedy będzie analizować produkty wewnątrz aparatu (dzięki, rozpoznawaniu wzorów i wizji komputera - to wszystko działa dobrze w aparatach smartfonów, pozostaje tylko rozpoznawanie określonych produktów, ale zajmuje to dużo czasu biznes nie będzie). Możesz także składać zamówienia w sklepie internetowym bezpośrednio za pośrednictwem menu lodówki. I doradzi w sprawie przepisów opartych na zestawie produktów, które widzi jego aparat. Ale to wszystko kwestia nadchodzących lat, a nie miesięcy. Ale usługi takie jak zakaz.ua bez wątpienia zyskają nowych klientów dzięki takiej funkcjonalności. Potem dodadzą dostawy żywności przez drony, a my będziemy żyć tak, jak powinno być dla mieszkańców XXI wieku.


</ img>


</ img>