Naukowcy opublikowali kilka artykułów potwierdzających teorię, że ludzie zostali zarażeni koronawirusem od innych osób.
Co może powiedzieć kod genetyczny nowego typu koronawirusa?
Po pierwszym odkryciu wirusa naukowcyrozszyfrował kod genetyczny wirusa koronowego, aby dowiedzieć się, skąd pochodzi. Dalsze rozszyfrowanie wykazało, jak zmieniał się wirus, ale już w pierwszych próbkach badaczom udało się prześledzić kilka mutacji podzielonych na dwie gałęzie: A i B. Aby było jaśniej, gałęzie te przypominały pokolenia, które pochodziły od ich dwóch głównych przodków. Naukowcy postanowili dowiedzieć się, czy przodkowie ci rzeczywiście mieli koronaawirusa i jaką rolę odegrali w jego rozprzestrzenianiu się.
Nadal nie jest jasne, jak te dwie liniekorelują ze sobą, istnieje teoria, że jeden z nich był pierwszy i dał początek drugiemu. Istnieje jednak również możliwość, że pojawiły się one niezależnie od siebie, równolegle, mniej więcej w tym samym okresie.
Jeśli weźmiemy pod uwagę ostatni scenariusz jakoJest prawdopodobne, że SARS-CoV-2 zmutował i zaczął zakażać ludzi: zdarzyło się to dwukrotnie mniej więcej w tym samym czasie. Oznacza to, że nowy typ wirusa może mieć dwóch przodków, od których rozpoczęła się masowa infekcja.
Koronawirus zmutował, by zarazić ludzi i zrobił to dwukrotnie. Co myślą naukowcy?
Tak zdecydował międzynarodowy zespół badaczyzbadać, jak prawdopodobny jest taki scenariusz. Zbadali obie gałęzie A i B, które różnią się od siebie jedynie dwoma fragmentami genomu. Następnie zebrali informacje o 1,7 tys. rozszyfrowanych genomów SARS-CoV-2 i znaleźli próbki, które zawierały tylko jedną z tych dwóch mutacji korzeniowych. Wariantami tymi mogą być formy przejściowe z gałęzi A do B i odwrotnie.
Zbadali wybrane „formy przejściowe” izauważył, że pozostałe mutacje w genomie można przypisać tylko jednej gałęzi lub tylko drugiej. Oznacza to, że teoria nie działa i obie te gałęzie muszą być od siebie niezależne.
Naukowcy są przekonani, że przejściowe i pośrednienie ma powiązań między tymi dwiema gałęziami i stwierdzono, że są to dwie niezależne mutacje. Zauważ, że artykuł nie został jeszcze zrecenzowany i opublikowany w autorytatywnych publikacjach.
Wirus „rozprzestrzenia się”: co to znaczy i jak to się dzieje?
Jeśli wyjaśnimy to na przykładzie teorii, że myopisany powyżej przodek SARS-CoV-2 przybył do chińskiego miasta Wuhan wraz z nieznanym gatunkiem zwierząt lub nawet kilkoma gatunkami. Wirus rozprzestrzenił się pomiędzy tymi gatunkami, a podczas jednej z transmisji zmutował i zaczął zakażać ludzi. Taka sytuacja mogła mieć miejsce dwa razy w przybliżeniu w tym samym obszarze.
Kolejny argument przemawiający za tą teorią: różne linie mutacji A i B znaleziono na różnych rynkach. W obu miejscach sprzedawano zwierzęta, które mogą zarazić się SARS-CoV-2.
SARS-CoV-2 zaczął zarażać ludzi, a potem natychmiast nastąpiła epidemia, prawda?
Nie bardzo.Po pierwszej infekcji wirus zaczął się rozprzestrzeniać, jednak nie zostało to od razu zauważone. Ewolucjoniści z National Taiwan University odkryli, że przodek SARS-CoV-2 zaczął zakażać ludzi sześć miesięcy przed pierwszą epidemią w Chinach.
Aby to zrozumieć, studiowali, jak to zrobićMutacje szybko kumulowały się w genomie próbek koronaawirusa wyizolowanych z organizmów norek i obliczyli czas, jaki powinien upłynąć pomiędzy pojawieniem się pierwszych szczepów SARS-CoV-2 zdolnych do zakażania ludzi a pojawieniem się wirusa w organizmie norek. Wuhan.
W rezultacie doszli do wniosku, że wirus pojawił się w Chinach sześć miesięcy przed pierwszą masową epidemią.
Koronawirusy mutują bardzo często i mogą przenosić się na ludzi. To prawda?
Tak, zdarza się to dość często, ale niezawsze to zauważamy. Potwierdza to podobny przypadek, który miał miejsce w 2003 roku, kiedy wybuchła epidemia SARS-CoV. Choroba spowodowała ciężki zespół ostrej niewydolności oddechowej, ale jej konsekwencje nie były tak rozległe jak obecnie.
Gdzie nastąpi nowa epidemia?
Aby to zrozumieć, naukowcy obliczyli liczbę epidemii wirusów, takich jak SARS. Każdego roku choruje kilkaset tysięcy osób, ale zwykle nie prowadzi to do masowych infekcji.
Aby to zrobić, naukowcy zanotowali obszary naktóre są domem dla 23 gatunków nietoperzy, które potencjalnie mogą przenosić wirusy takie jak SARS. Następnie nałożyli te dane na obszary, w których żyją ludzie: w rezultacie około 500 milionów ludzi ma potencjalny kontakt z nietoperzami, a każdy z nich może stać się pacjentem zero. Najbardziej zagrożeni są mieszkańcy południowych Chin, Wietnamu, Kambodży i wysp Indonezji.
Naukowcy mówią, co może się tam wydarzyćkolejne przejście wirusa ze zwierzęcia na człowieka. Zaproponowali rozpoczęcie kontroli tych terytoriów. Jeśli pojawi się kolejna epidemia, można ją szybko wyśledzić i zneutralizować. Naukowcy oszacowali, że co roku dochodzi do około 400 tysięcy infekcji, którymi człowiek może zarazić się od nietoperzy. Ponadto u ludzi w regionie Azji Południowo-Wschodniej wykryto przeciwciała przeciwko wirusom takim jak SARS jeszcze przed pandemią nowego typu wirusa.
W tym tekście opisaliśmy kilka ostatnichprace potwierdzające teorię, że nowy typ koronaawirusa zaczął zakażać ludzi po losowej mutacji. Naukowcy potwierdzili, że zdarza się to dość często, jednak na razie nie można dokładnie powiedzieć, w jaki sposób SARS-CoV-2 przedostał się do nas.
Mimo to nauka poczyniła już znaczne postępy.w badaniu wektorów koronawirusów zidentyfikowała siedliska zwierząt, które mogą przenosić na nas choroby tego typu. Poprawi to światowy system opieki zdrowotnej i, miejmy nadzieję, zapobiegnie kolejnej potencjalnie niebezpiecznej epidemii.
Czytaj więcej:
Pojawił się samolot z przegubowymi skrzydłami i ogonem. Może wystartować bez biegu
Rozwój sztucznej inteligencji osiągnął punkt krytyczny. Naukowcy proszą o przejęcie kontroli nad technologią
Рыба-вампир использует оригинальный способ перемещения в воде