Naukowcy dowiadują się, co wiatry zrobiły z powierzchnią Marsa

Naukowcy po raz pierwszy zbadali, jak bardzo zmiany w geologii Marsa różnią się od tych samych procesów

Ziemia. W pracy wykorzystano dane z łazika Curiosity należącego do NASA oraz obserwacje astronauty przebywającego na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Kluczowym wnioskiem z tego konkretnego artykułu jestże pozornie słaba siła erozji wietrznej napędza proces, który odsłania warstwowe warstwy skalne na Marsie. Różni się to bardzo od procesów geologicznych na naszej planecie, gdzie warstwy skał są odsłonięte z powodu dynamicznej kombinacji aktywności tektonicznej, która unosi kawałki ziemi i erozję wodną rzek, które rozcinają skały od góry do dołu.

„Wiatr jest głównie odpowiedzialny za erozję na Marsie.Działa jak miotełka z pierza, która przetrwa setki milionów, a nawet miliardy lat. To bardzo różni się od sytuacji na Ziemi, gdzie na przykład niezwykle nierówne góry San Gabriel powstają w wyniku strumieni wody deszczowej przecinającej krajobraz w stosunkowo krótkich okresach czasu geologicznego” – wyjaśnia John P. Grotzinger, profesor geologii.

Na tym zdjęciu zrobionym aparatemHiRISE pokazuje wyraźne pasma o różnym odcieniu i jasności w formacji Murray na Marsie. Podobne odkrywki są powszechne w całej formacji, chociaż pochodzenie pasm jest nieznane. Źródło obrazu i prawa autorskie: NASA/JPL-Caltech

Chociaż lądownik marsjańskiInSight zaobserwował małe trzęsienia, na Czerwonej Planecie brakuje płyt tektonicznych, które powodują większość trzęsień ziemi. Zamiast tego powierzchnia Marsa jest prawie całkowicie ukształtowana przez erozję eoliczną lub wietrzną.

Erozja wietrzna odgrywa kluczową rolę w cyklu skalnym na Marsie, zwłaszcza we wcześniejszych okresach, do 3 miliardów lat temu, kiedy skały w kraterze Gale dopiero się formowały.

Czytaj więcej:

Samolot kosmiczny dostarczy ładunek na ISS i wyląduje na zwykłym „lotnisku”

Gwiazda zbliżyła się do czarnej dziury i została rozerwana: naukowcy obserwowali to z trzech teleskopów

Fizycy wyjaśniają „kosmiczną niedopasowanie” Hawkinga: jak zmieni naukę