Naukowcy po raz pierwszy nagrali dźwięk wiatru w pobliżu Wenus

Sonda BepiColombo krążąca wokół Merkurego zarejestrowała dźwięki wiatru słonecznego na Wenus

przeleciał zaledwie 550 km nad powierzchnią planety podczas manewru mającego na celu dostosowanie jej trajektorii.

BepiColombo to wspólna misja Europejczykówagencja kosmiczna (ESA) i Japan Aerospace Exploration Agency (JAXA) zarejestrowały dźwięk za pomocą instrumentu magnetometrycznego, który dostarczył rzadkiego wglądu w interakcję między przepływem naładowanych cząstek odlatujących ze Słońca, czyli wiatrem słonecznym, a gęsta atmosfera najbliższego sąsiada Ziemi, bogaty dwutlenek węgla.

Nagranie audio nie jest prawdziwym dźwiękiem, który można usłyszeć w kosmosie, ale tak zwaną sonifikacją, czyli tłumaczeniem danych na dźwięki, powiedziała ESA w oświadczeniu.

BepiColombo przeleciał obok Wenus 10 sierpnia,zaledwie dzień po tym, jak inny badacz wewnętrznego Układu Słonecznego, Solar Orbiter, zbliżył się do obiektu kosmicznego. Pozwoliło to naukowcom po raz pierwszy zmierzyć środowisko wokół Wenus z wielu punktów.

Solar Orbiter, wspólna misja ESA / NASA,posiada w swoim zestawie przyrządów magnetometr podobny do BepiColombo. Dokonał własnych pomiarów interakcji wiatru słonecznego z planetą, lecąc 9 sierpnia na odległość 8 tys. km.

Naukowcy opublikowali wiele wersjiDźwięki. Pierwszym z nich są dane z pokładowego akcelerometru przetłumaczone na nagranie audio. Inną wersją jest sonifikacja danych magnetometru. Pokazuje proces interakcji wiatru słonecznego z atmosferą planety.

Czytaj:

Olbrzymia góra lodowa A74 zderza się z wybrzeżem Antarktydy

W Chinach odkryto dwa nowe gatunki dinozaurów

Czym jest efekt Kesslera, a także kiedy i do czego doprowadzi zderzenie satelitów na orbicie?