Naukowcy odkryli promieniowanie rentgenowskie poza horyzontem zdarzeń czarnej dziury

Grawitacja zwykłych i supermasywnych czarnych dziur jest tak duża, że ​​ze względu na horyzont zdarzeń nie mogą do nas dotrzeć.

nie dociera do żadnych obiektów ani fal.Można jednak przypuszczać, że można tego uniknąć dzięki lekkim cząstkom, które zbliżają się bardzo blisko horyzontu zdarzeń. Aby to zrobić, muszą poruszać się w określonym kierunku względem linii horyzontu zdarzeń.

W nowej pracy naukowcy otrzymali podobnedane z orbitalnych teleskopów rentgenowskich NuSTAR i XMM-Newton, gdzie pojawiła się informacja o czarnej dziurze z centrum galaktyki I Zw 1: autorzy zaobserwowali zmiany intensywności z korony czarnej dziury i odkryli osobliwe echo, które było opóźnione o około 12 minut. 

Autorzy uważają, że jego źródłem były te same interakcje pomiędzy dyskiem akrecyjnym a polami magnetycznymi, jak wcześniejsze rozbłyski rentgenowskie.

Oznacza to, że odległość między koroną czarnej dziury a horyzontem zdarzeń jest około czterokrotnie większa niż między punktem centralnym czarnej dziury a horyzontem zdarzeń.

Naukowcy planują kontynuować obserwacje, aby zrozumieć, w jaki sposób ich pola magnetyczne i dyski akrecyjne oddziałują na siebie.

Czytaj więcej

Naukowcy odkryli anomalnie duże wirusy na dnie Rowu Mariańskiego

Po raz pierwszy w historii 9 gwiazdek zniknęło w ciągu pół godziny i nie wróciło

„Nadciągające zagrożenie radiologiczne”: co wiadomo o wycieku z chińskiej elektrowni jądrowej „Taishan”