Zespół astronomów z Uniwersytetu Yale pod kierownictwem Rachel Rettenbacher, Sama Cabot i Deborah Fisher
„Połączyliśmy trzy różne typy obserwacji w jedną metodę, która pozwala nam badać powierzchnię gwiazd” – powiedział Rettenbacher.
Nowa technika opiera się na połączeniu danychteleskopy naziemne i orbitalne. Naukowcy z Yale wykorzystują spektrograf o wysokiej precyzji (EXPRES), satelitę do badań egzoplanet tranzytowych (TESS) oraz układ interferometrycznych teleskopów Centrum Astronomii Wysokiej Rozdzielczości Kątowej (CHARA).
„Do tej pory obrazowanie interferometryczne nigdy nie było stosowane do badania gwiazd, ale ta metoda przybliża gwiazdy do nas, sprawia, że stają się jaśniejsze i bliższe” – powiedział Rettenbacher.
Od dziesięcioleci astronomowie używalimetoda oparta na obliczaniu prędkości radialnej gwiazdy w poszukiwaniu egzoplanet w innych układach słonecznych. Astronomowie szukają zmian w prędkości gwiazdy, które mogą być spowodowane przyciąganiem grawitacyjnym obracającej się planety. Dane te są odbierane za pomocą spektrometrów - urządzeń, które "patrzą" na światło emitowane przez gwiazdę i rozkładają je na spektrum częstotliwości, które można analizować.
Czytaj więcej:
Hubble zrobił zdjęcie tej samej aktywnej galaktyki w odstępie 20 lat
Astronomowie opowiedzieli, gdzie i jak we wszechświecie powstaje złoto i platyna
Posłuchaj odgłosów Marsa nagranych przez misję Wytrwałość