Astronomowie badający obiekt nazwali go GNz7q. Uważają, że jest to przodek supermasywnej czarnej dziury tzw
GNz7q łączy dwa rzadkie typy obiektów niebieskich - wybuchy pyłu gwiezdnego i świecące kwazary. Zespół znalazł również dane o obiekcie w archiwach teleskopu Hubble'a.
Zazwyczaj nowych odkryć dokonuje się w oparciu o takie dane archiwalne, które bada się przy użyciu najnowocześniejszych metod i modeli. Jednak GNz7q jest nadal badany, ponieważ nie wszystko jest jasne na temat jego struktury.
GNz7q to wyjątkowy obiekt, który zainteresowali astronomowieznalezione w samym centrum znanego, dobrze zbadanego regionu, powiedział Gabriel Brummer, współautor nowego badania i astronom z Instytutu Nielsa Bohra w USA.
GNz7q znajduje się w obszarze intensywnympowstawanie gwiazd w galaktyce, w której powstają gwiazdy około 1600 razy szybciej niż nasza własna galaktyka, Droga Mleczna. Kiedy te gwiazdy powstają, tworzą kosmiczny pył, który powoduje, że galaktyka świeci w świetle podczerwonym – tak jasnym, że astronomowie nie znają innych podobnych obiektów.
Naukowcy uważają, że GNz7q jestfaza przejściowa, której wcześniej nie obserwowano. Uważają, że badanie takiego obiektu pomoże dowiedzieć się więcej o ewolucji supermasywnych czarnych dziur.
Czytaj więcej
Po dziesięciu latach pracy naukowcy zakwestionowali standardowy model fizyki
MIT tworzy stacjonarny silnik cieplny, który przewyższa turbiny
Startup stworzył maleńkie roboty, które pracują w ludzkim mózgu