W popularnonaukowym czasopiśmie Nature ukazał się artykuł, z którego wynika, że naukowcom się udało
Przynajmniej spowodowało to zwiększone opadyNaukowcy twierdzą, że erupcja Kilauea w 2018 r. Powiedzieli również, że lokalne opady w dużych ilościach mogą zauważalnie zmienić czas i częstotliwość erupcji w Kilauea, a także, być może, na innych wulkanach.
„Erupcja pojawia się, gdy ciśnienie w środkukomora magmy wystarczająco wysoka, by rozbić otaczające skały, a magma wyszła na powierzchnię. Ten wzrost ciśnienia powoduje inflację ziemi o dziesiątki centymetrów. Ponieważ rok przed erupcją nie zaobserwowaliśmy żadnej znaczącej inflacji, zaczęliśmy myśleć o alternatywnych wyjaśnieniach. Co ciekawe, kiedy badamy historię historycznych erupcji w Kilauea, widzimy, że magmiczne wtargnięcia i zarejestrowane erupcje występują prawie dwa razy częściej w najbardziej mokrych porach roku ”- powiedział główny autor Jamie Farquharson z badania.