Naukowcy odkryli najstarsze stałe cząstki na Ziemi. Są starsze niż słońce!

Najczęstszy nośnik pyłu z dysku protoplanetarnego otaczającego Słońce we wczesnych stadiach

formacje to chondryty – asteroidy z wczesnego Układu Słonecznego, które są mieszaniną małych cząstek mgławicy protosłonecznej, lodu i różnych wtrąceń.

Takie meteoryty padają stosunkowo częstoZiemi, ale po wejściu do atmosfery albo spalają się, albo przegrzewają. Wiek zdecydowanej większości takich obiektów wynosi od 4,6 do 4,5 miliarda lat.

Istnieją jednak wyjątki - teoretycznemodele przewidują istnienie chondrytów, których wiek jest znacznie większy. Oprócz małych cząstek i pyłu zawierają one stałe cząstki materii zawarte w gazie międzygwiezdnym jeszcze przed powstaniem Słońca.

Jeśli udowodniono istnienie takiego zapalenia chrząstki,wówczas prawdopodobieństwo, że cząstki materii ze starożytnego gazu międzyplanetarnego dotrą do Ziemi w nietkniętej formie, było niezwykle małe. Jednak teraz naukowcom udało się znaleźć właśnie takie cząstki.

Międzynarodowa grupa badaczyprzeanalizowali fragmenty meteorytu Murchison, który spadł w Australii w 1969 roku, i odkryli nierozpuszczalne cząstki węglika krzemu o wielkości do ośmiu mikrometrów. Następnie naukowcy ustalili ich wiek - około 5,5 miliarda lat.

Są to najstarsze materiały stałe, jakie kiedykolwiek znaleziono, i mówią nam, jak gwiazdy powstały w naszej galaktyce.

Philipp Heck, główny autor badania

Wcześniej HiTech opowiada o tym, jak przeprowadzono misję Hayabusa, która ma dostarczyć równie starożytne cząstki na Ziemię i jaki może wnieść wkład w rozwój astronomii.