Autorzy sprawdzili, jakie jest ryzyko takich wypadków w nadchodzących latach i co rządy mogą zrobić, aby temu zaradzić
W ciągu ostatnich kilku dekad części rakietsatelity, a nawet stacje kosmiczne, po zakończeniu swoich misji, wróciły na Ziemię. Na dzień dzisiejszy nikt nie zginął w wyniku spadających śmieci kosmicznych, chociaż uważa się, że jedna osoba została ranna. To Lottie Williams. W 1997 r. podczas spaceru po parku została potrącona przez gruz.
Ale wraz z nadejściem ery kosmicznej w kosmosWystrzeliwanych jest coraz więcej rakiet i satelitów. Oczekuje się, że tendencja ta będzie kontynuowana. W nowym artykule badacze obliczyli prawdopodobieństwo, że śmieci kosmiczne ucierpią lub zabiją co najmniej jedną osobę.
Naukowcy przeanalizowali całkowitą liczbęwystrzelenia rakiety i tego, jak będzie się rozwijać. Naukowcy przyjrzeli się także temu, co dzieje się z częściami rakiet, gdy spadają z powrotem na Ziemię, oraz gdzie zwykle lądują. Naukowcy odkryli, zgodnie z oczekiwaniami, że większość z nich trafia do oceanu.
Ale odkryli też, że jakowzrasta liczba wystrzeliwanych rakiet i prawdopodobieństwo, że jedna lub więcej z nich spadnie na zaludniony obszar. W rezultacie prawdopodobieństwo śmierci jednej lub więcej osób w ciągu następnej dekady wynosi około 10%.
Naukowcy obliczyli, które kraje charakteryzują się najwyższym ryzykiem. Okazało się, że są to Indonezja, Meksyk i Nigeria.
Czytaj więcej:
Najstarsza misja Voyager 1 ma dziwną usterkę, której nie można naprawić
Naukowcy znaleźli „puszkę Pandory” w trzewiach Ziemi: energia stamtąd zasila życie na planecie
Naukowcy rozumieją, dlaczego T-Rex i inne duże dinozaury miały małe „ręce”