Naukowcy wysunęli nową hipotezę dotyczącą pojawienia się supermasywnych czarnych dziur

Istnieje kilka hipotez dotyczących powstania supermasywnych czarnych dziur. Według najbardziej oczywistego, zarodki

supermasywne czarne dziury powstały po śmierci pierwszych masywnych gwiazd we wczesnym Wszechświecie, a następnie zaczęły gromadzić otaczający je gaz, aż w końcu stały się supermasywnymi czarnymi dziurami.

Jednak nie wszyscy w środowisku naukowym się z tym zgadzają. Ponieważ najbardziej masywne gwiazdy obserwowane we wszechświecie lokalnym mają masę około jednej lub dwustu mas Słońca.

Aby po śmierci utworzyły się supermasywne czarne dziury obserwowane dzisiaj, współczynniki akrecji muszą być tak wysokie, że trudno to sobie wyobrazić w rzeczywistych warunkach.

Według jednej z hipotez supermasywne czarne dziury powstają, gdy duże obłoki gazu zapadają się i zamieniają w relatywistyczną gwiazdę o masie kilkuset tysięcy mas Słońca lub więcej.

Autorzy nowej pracy zbudowali model, w którym supermasywne czarne dziury wyłoniły się z supermasywnych supernowych. 

Według obliczeń autorów jedną z tych supernowych można zaobserwować za pomocą Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba (JWST), który zostanie wystrzelony pod koniec 2021 roku.

Czytaj więcej:

Uran uzyskał status najdziwniejszej planety w Układzie Słonecznym. Dlaczego?

Fizycy stworzyli analogię czarnej dziury i potwierdzili teorię Hawkinga. Dokąd to prowadzi?

Aborcja i nauka: co stanie się z dziećmi, które będą rodzić