Naukowcy uważają, że wykryli „nieoczekiwany” wybuch fal grawitacyjnych pochodzących z bliżej nieokreślonego miejsca.
Astronomowie mają tylko przybliżony pomysło tym, z jakiej części kosmosu pochodzi przypływ, a oni będą szukać dodatkowych informacji, badając ten obszar. Ale w tej chwili niewiele informacji wskazuje na to, co mogło spowodować eksplozję, która spowodowała falowanie we wszechświecie. Naukowcy wysunęli swoją hipotezę dopiero po wstępnych badaniach.

Astronomowie po raz pierwszy odkryli w przestrzeni kosmicznej ogromną falę gazu
Astronomowie zauważają, że udane wykrycie fal grawitacyjnych pozwoli im zbadać wszechświat w zupełnie inny sposób. Te wybuchy pokażą, jakie procesy zachodzą w różnych częściach przestrzeni.
12 listopada okazało się, że naukowcy z misjiLIGO / Virgo najpierw zarejestrowało fale grawitacyjne, których źródłem jest pojedynczy obiekt. Do tej pory naukowcy obserwowali tylko fluktuacje czasoprzestrzeni, których przyczyną było połączenie czarnych dziur, gwiazd neutronowych lub innych sparowanych obiektów. Dziwny pojedynczy sygnał kosmiczny S191110af okazał się później zakłócać częstotliwości rejestrowane przez obserwatorium fal grawitacyjnych LIGO.