Naukowcy z Tokijskiego Instytutu Technologii wymyślili, jak zwiększyć efektywność użytkowania
Prądy akumulatora w pojazdach elektrycznych mogąosiągają setki amperów, wyjaśniają naukowcy. Komercyjne czujniki, które mogą wykrywać takie prądy, nie mogą mierzyć małych zmian prądu na poziomie miliamperów. Powoduje to niepewność około 10% szacowanego pozostałego poziomu naładowania baterii. Oznacza to, że samochód trzeba naładować o 10% wcześniej.
Fizycy stworzyli prototyp czujnika za pomocą dwóchDiamentowe czujniki kwantowe, które zostały umieszczone po obu stronach szyny zbiorczej (połączenie elektryczne dla prądu przychodzącego i wychodzącego) w samochodzie. Za pomocą technologii „wykrywania różnicowego” naukowcy stłumili szum i zachowali tylko rzeczywisty sygnał. Takie podejście umożliwiło wykrycie małego prądu o wartości 10 mA na tle szumu otoczenia.
Urządzenie z czujnikiem kwantowym. Zdjęcie: Yuji Hatano i in., Raporty naukowe
Następnie naukowcy zastosowali mieszankę mieszanąanalogowo-cyfrowa kontrola częstotliwości generowanych przez dwa oscylatory mikrofalowe w celu śledzenia częstotliwości rezonansu magnetycznego czujnika kwantowego w paśmie 1 GHz. Dzięki takiemu podejściu czujnik może pracować w szerokim zakresie prądów, wykrywając zarówno małe, jak i duże wartości.
Eksperymentalne badanie podczas instalacji czujnika w prawdziwym pojeździe elektrycznym przy użyciu standardowego testu baterii wykazało, że czujnik wykrywa pozostały ładunek z dokładnością do 1%.
Naukowcy zauważają, że nieskuteczneStosowanie akumulatorów w pojazdach elektrycznych nie tylko zmniejsza ładowanie i wymaga częstszego ładowania, ale także zwiększa obciążenie dla środowiska. Zastosowanie nowej technologii pomiarowej może pomóc zredukować emisje związane z nadwyżkami energii i nadprodukcją.
Czytaj więcej:
NASA ujawnia, jak wygląda przyszłość Układu Słonecznego
Fizycy schłodzili atomy do rekordowych temperatur. Są miliard razy zimniejsze niż przestrzeń kosmiczna.
Naukowcy wyjaśniają, dlaczego Indie i Azja zderzyły się bardzo szybko