Naukowcy z Harvardu, MIT i City University of Hong Kong
Dawniej producenci bezzałogowych statków powietrznychurządzenia chcące zrobić ten mały krok zrezygnowały z potężnych silników i straciły sprawność urządzeń na rzecz piezoelektrycznych sztywnych siłowników opartych na ceramice. Nowe drony oparte są na miękkich napędach wykonanych z gumowych cylindrów pokrytych nanorurkami węglowymi. Po przyłożeniu napięcia do tych nanorurek ściskają one i rozciągają gumę.
Naukowcy zauważają, że ta kombinacja jest bardzoefektywny. Te drony mają „centymetrową skalę”, mogą poruszać się nawet po małych obszarach, wykonywać trudne manewry i przetrwać niektóre kolizje bez uszkodzeń. Ważą tyle co trzmiel.
Na tym etapie istnieje wiele ograniczeń w ich stosowaniu. Drony przypominające owady są nadal przywiązane do źródeł energii.
Czytaj więcej
Fizycy stworzyli analogię czarnej dziury i potwierdzili teorię Hawkinga. Dokąd to prowadzi?
Pojawiła się pierwsza panorama Marsa. Zawiera 142 zdjęcia!
Aborcja i nauka: co stanie się z dziećmi, które będą rodzić