Symulacje pokazują, że pierwsze gwiazdy we wszechświecie były olbrzymami

Astrofizycy przeprowadzili symulację komputerową ciemnych wieków Wszechświata – epoki pomiędzy powstaniem reliktu

promieniowanie i pojawienie się pierwszych gwiazd. Analiza wykazała, że ​​wczesne powstawanie gwiazd było poprzedzone złożonymi interakcjami, a masa pierwszych gwiazd była o kilka rzędów wielkości większa niż współczesnych.

W swoim modelu naukowcy wykorzystali wszystkie znaneteoria kosmologiczna „komponenty” tej epoki. Wśród nich jest ciemna materia, która pomaga galaktykom rosnąć, ewolucja i kondensacja gazu neutralnego, promieniowanie, które może ochładzać, a czasem ogrzewać gaz, oraz zimne fronty. Są to szybko poruszające się strumienie zamrożonej materii, które zderzają się z już uformowanymi strukturami.

Modelowanie wykazało, że gaz obojętny wwczesnego Wszechświata zaczęły się łączyć i sklejać. Wodór i hel wyemitowały trochę ciepła, co pozwoliło grudkom gazu obojętnego powoli osiągnąć dużą gęstość. Wielokrotne interakcje między gazem obojętnym a promieniowaniem związanym z jego ogrzewaniem stopniowo doprowadziły do ​​​​masowych nagromadzeń gazu obojętnego – początek pierwszych galaktyk. 

Gaz powstał głęboko wewnątrz tych protogalaktykszybko obracające się dyski akrecyjne to szybko płynące pierścienie materii, które tworzą się wokół dowolnego masywnego obiektu. Tymczasem fronty zimnego gazu uderzają w zewnętrzne krawędzie protogalaktyk. Najzimniejsze i najbardziej masywne z nich przeniknęły do ​​protogalaktyki aż do dysku akrecyjnego.

Te zimne fronty szybko zderzyły się z dyskamizwiększając ich masę i gęstość do krytycznego progu, umożliwiając w ten sposób wyłonienie się pierwszych gwiazd. Formacje złożone z lekkich pierwiastków były ogromne, ale żyły mniej niż milion lat, ginąc podczas wybuchów supernowych. Produkty pierwszych reakcji wewnętrznej syntezy jądrowej – pierwiastki cięższe od wodoru i helu – położyły podwaliny pod kolejną rundę formowania się gwiazd.

Czytaj więcej:

Krycie żyraf jest jeszcze dziwniejsze niż wcześniej sądzono

Biolodzy rozumieją, dlaczego nagie kretoszczury rodzą „w nieskończoność”

Tu nie chodzi o Ziemię: naukowcy wyjaśnili, dlaczego Układ Słoneczny jest najrzadszy