Korea Południowa ma niewiele własnych zasobów energetycznych i korzysta z importowanego węgla.Jest tanio, ale brudno
Prezydent Moon Jae In ogłosił osiągnięcieneutralność węglowa w zeszłym roku, ale jednocześnie Korea Południowa naciska na stopniowe wycofywanie energii jądrowej. Planuje się, że kraj będzie uzależniony tylko od odnawialnych źródeł energii.
Farma wiatrowa w Sinan, hrabstwie w prowincji Jeollanam-do w południowo-zachodniej Korei Południowej, będziesiedmiokrotnie większy niż obecnie największy na świecie offshore (tj. Znajduje się w północno-zachodniej Anglii na Morzu Irlandzkim.Jego moc zainstalowana wynosi 659 megawatów (MW).Jest to największy park morski, wcześniej za największy uważano stację London Array (630 MW).
Rząd oczekuje, że maksymalniemoc wyniesie 8,2 gigawata, co odpowiada sześciu elektrowniom jądrowym. Prezydent z kolei zaznaczył, że położenie kraju na Półwyspie Koreańskim daje mu przewagę geograficzną.
„Mamy nieograniczony potencjał morskiej energii wiatrowej z trzech stron i najlepszą na świecie technologię w pokrewnych dziedzinach” - dodał.
W projekt zaangażowane są 33 różne organizacje, w tym władze regionalne, producent energii KEPCO i duże firmy prywatne, w tym Doosan Heavy Industries & Construction i SK E&S.
Moon ostrzegł, że rozpoczęcie budowy może zająć ponad pięć lat, chociaż rząd będzie próbował przyspieszyć ten proces.
W zeszłym roku Seul ogłosił, że do 2030 roku chce stać się jedną z pięciu największych morskich farm wiatrowych na świecie.
Korea Południowa planuje również zmniejszyć liczbę istniejących elektrowni jądrowych – obecnie jedynego znaczącego źródła energii niskoemisyjnej w kraju – z 24 do 17 do 2034 r., zmniejszając produkcję energii w sektorze o prawie połowę.
Czytaj więcej
Spójrz na 8 bilionów pikseli obrazu Marsa
Aborcja i nauka: co stanie się z dziećmi, które będą rodzić
Naukowcy wyjaśniają, dlaczego wolfia rośnie najszybciej