Dron SpaceX pokazał ogromną „kosmiczną meduzę”

Trzeci start SpaceX Falcon 9 nie był dla firmy rekordem, ale był nie mniej ekscytujący niż jakikolwiek inny.

Dzięki niemu naoczni świadkowie i internauci mogli zaobserwować na nocnym niebie dość rzadkie zjawisko, znane jako „kosmiczna meduza”.

Na początku października SpaceX wystrzeliło na orbitę geostacjonarne satelity komunikacyjne Intelsat Galaxy 33 i Galaxy 34. Obydwa ważyły ​​około 7300 kg.

Podczas gdy rakieta wznosiła sięNa wieczornym niebie oświetlały go pióropusze spalin wydobywających się z akceleratora, a następnie z górnego stopnia. Wzór przypominał meduzę unoszącą się nad ziemią.

Chociaż kosmiczne meduzy są uważane za rzadkie, stały się częstym widokiem po startach SpaceX. Małe promienie światła słonecznego na niebie oświetlają rury wydechowe na dużych wysokościach.

Tym razem sam bezzałogowy statek SpaceXzłapał ją w kadr. W tym czasie czekał, aż rakieta nośna powróci na powierzchnię. Według raportu Teslarati statek dronowy o nazwie ASOG (angielski: A Shortfall of Gravitas, „Lack of Gravity”) został umieszczony 650 km od wybrzeży Florydy, aby czekać na powrót rakiety nośnej B1060.

Kamera pokładowa drona była skierowana w kierunku startu i uchwyciła kosmiczną meduzę z zupełnie innej perspektywy. Materiał filmowy pokazuje również, że pojazd startowy z powodzeniem wylądował na ASOG.

Czytaj więcej:

Nieznany gatunek skrzydlatego owada „ukryty” w bursztynie od ponad 35 milionów lat

Wyciek gazu z Nord Stream został pokazany z kosmosu

Zobacz, jak Jowisz i Księżyc zbliżyli się na nocnym niebie