Agencja analityczna Omdia opublikowała swój raport na temat stanu rynku smartfonów w trzecim kwartale 2022 roku. My
Główny cios zadała korporacja BBK, którejsprzedaż w porównaniu do ubiegłego roku spadła o 19% (-11,7% dla Realme, -18,9% dla OPPO + OnePlus, -22,4% dla Vivo). Sprzedał 16 milionów smartfonów mniej niż rok temu; to prawie dwie trzecie całkowitego spadku. Sprzedaż w Transsion (Tecno + itel + Infinix, -21,7%, -4,2 mln sztuk) oraz Xiaomi (-11,2% lub -5,1 mln sztuk) również gwałtownie spadła. Ruch w dół obserwuje się również w Motoroli, która w ostatnim czasie gwałtownie wzrosła (-7,3% lub -0,9 mln sztuk); jednak spada wolniej niż cały rynek. To samo można powiedzieć o Samsungu (-7,4% lub -5,1 mln).

Pewnego dnia Omdia nauczy się, jak wyłączyć sprawdzanie pisowni przed zrobieniem zrzutów ekranu, ale na razie
Ale nie wszystkie firmy radzą sobie źle.Wzrost sprzedaży, choć niewielki (2,6%/1,3 mln sztuk), wykazał Apple. Analitycy przypisują to faktowi, że lojalni klienci firmy „oszczędzają na czymś innym, ale znajdują sposób na zaoszczędzenie pieniędzy na uaktualnienie do nowego iPhone’a” – a nabywcy urządzeń z Androidem tego nie robią. Rosną również mali producenci z kategorii Inne, gdzie sprzedaż wzrosła o 10,1% (+2,5 mln sztuk); to bardzo nieoczekiwany wynik, bo od wielu lat Inni systematycznie spadają. Cóż, Huawei pokazał najszybszy wzrost: +48,3% (+2,8 mln urządzeń). I nie chodzi o Honora – analitycy rozważają go osobno, a przy okazji przestał rosnąć i zaczął spadać (-2,1%, -0,3 mln sztuk).
© Ilja Nerybow.