Badanie: mega-rozbłyski młodych gwiazd okazały się regularne

Naukowcy przeprowadzili zakrojoną na szeroką skalę analizę aktywności gwiazd i doszli do wniosku, że młode gwiazdy kiedyś to potrafią

emitują flary tygodniowo. Co więcej, są one znacznie silniejsze niż największe rozbłyski słoneczne.

Naukowcy uważają, że grają rozbłyski gwiezdnekluczowe w kształtowaniu wczesnej historii pobliskich planet. Na przykład rozbłyski mogą wypychać stojący gaz, który przyspiesza powstawanie planet, ale stały puls potężnych rozbłysków może zniszczyć atmosferę planety, a nawet skrócić życie samej planety. Dlatego w nowym badaniu naukowcy przeanalizowali 24 tysiące różnych gwiazd, z których każda ma mniej niż 5 milionów lat, aby zrozumieć, w jaki sposób gwiazdy mogą wpływać na młode układy planetarne.

„Nasze badanie ujawnia, w jaki sposób Słońce mogło wpłynąć na wygląd i kształtowanie się Ziemi miliardy lat temu” – zauważyli naukowcy.

Naukowcy stworzyli trójwymiarową mapę Układu Słonecznego: na krawędziach wygląda jak kropla

Naukowcy wykorzystali kosmiczne promieniowanie rentgenowskieobserwatorium „Chandra” do badania rozbłysków. Najpierw zidentyfikowali 40 obszarów gwiazdotwórczych, w których wybrali do analizy ponad 24 000 gwiazd. Następnie zaczęli liczyć rozbłyski i porównywać je z największym rozbłyskiem słonecznym w historii, zdarzeniem Carringtona z 1859 roku.

Astronomowie zauważyli ponad tysiąc gwiazdemitowanie silniejszych rozbłysków niż te wytwarzane przez Słońce. Obiekty te co najmniej raz w tygodniu emitowały rozbłyski o energiach 100 000 razy większych niż w przypadku Carringtona. W tym samym czasie rozbłyski o energiach 10 milionów razy większych niż eksplozja z 1859 roku występują mniej więcej dwa razy w roku.

Czytaj więcej

Uszkodzenie skóry, mózgu i oczu: jak COVID-19 wnika do ludzkich narządów

Okazało się, że ogromne kosmiczne włókna we Wszechświecie obracają się jak wiertła

Naukowcy odkryli, kto i kiedy jest zagrożony ponownym zarażeniem COVID-19