Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie Environmental Science „038; Technologia pokazała, że co roku pożary lasów
Według badań około 25 milionów ludziw USA zostało narażonych na działanie cząstek pożarów w „szczególnie złym dniu” w 2020 r. „To znaczy, że są to tylko ci ludzie, którzy zostali narażeni na dym z pożarów lasów w tak zwany dzień ekstremalny”, „”, „” Marshall Burke, jeden ze współautorów badania i naukowiec z Uniwersytetu Stanforda, powiedział Eartherowi.
Liczba osób w USA narażonych naniebezpieczne poziomy cząstek związanych z pożarami, które w badaniu klasyfikuje się jako stężenia PM2,5 wynoszące co najmniej 100 mikrogramów na metr sześcienny, wzrosły ponad 27-krotnie w ciągu ostatniej dekady. Liczba osób narażonych na ekstremalne poziomy zanieczyszczenia dymem z pożarów wzrosła w tym czasie 11 000 razy. Obecnie stężenie PM2,5 osiągnęło 200 mikrogramów na metr sześcienny powietrza.
Burke i inni badacze badali satelitęujęcia dymu z pożarów w latach 2006-2020. Porównali obrazy z danymi z monitorów jakości powietrza, aby sprawdzić, czy skoki zanieczyszczenia odpowiadają dymowi z pożarów. Jednak monitory jakości powietrza są nierównomiernie rozmieszczone w całym kraju, więc naukowcy uzupełnili luki w danych, trenując model uczenia maszynowego w celu wykorzystania danych satelitarnych do dokładnego przewidywania stężenia PM2,5.
Odkryli również, że społeczności o wysokich dochodach i Latynosów były nieproporcjonalnie dotknięte cząsteczkami dymu z pożarów.