Niedawno w Internecie pojawiła się informacja o tym, jak Tele2 próbował przymusowo przenieść abonenta
6 stycznia opublikowała w niej Inna BartoshPost na koncie na Facebooku przekazany przez Content-Review.com. W nim dziewczyna powiedziała, że operator bez ostrzeżenia zdecydował się przenieść go z taryfy archiwalnej za 250 rubli / miesiąc na droższą - za 400 rubli / miesiąc. Jednocześnie nie można było odmówić przejścia, ani przejść na coś tańszego - zdaniem przedstawicieli Tele2 nie mają oni tańszej taryfy. Biorąc pod uwagę, że według samej dziewczynki cała jej rodzina (składająca się z 8 osób) korzysta z usług operatora, przejście każdej z nich na taryfę kosztującą 400 rubli miesięcznie okazałoby się fakturą.
Warto zauważyć, że historia się skończyłapozytywnie - publiczne oburzenie nadal pozwalało Bartoszowi pozostać przy tej samej taryfie. Ale sytuacja okazała się taka, że niektórzy eksperci mogli wyciągnąć wnioski.
Na przykład Sergey Polovnikov, analityk telekomunikacyjny w agencji Content-Review, wyjaśnił to zachowanie operatora chęcią zwiększenia przychodów.