Jak to wszystko się zaczęło?
Eksperci z grupy cyberwywiadowczej Cyberint, przy wsparciu Financial Times, odkryli rosnącą liczbę zagrożeń
Gdzie zazwyczaj „pracują” cyberprzestępcy?
Darknet to ukryta sieć, której połączeniasą instalowane tylko między zaufanymi peerami, czasami określanymi jako „przyjaciele”, przy użyciu niestandardowych protokołów i portów. Darknet używa własnego DNS, czyli domen i przestrzeni adresowej.
Możesz dostać się do darknetu za pomocą specjalnego oprogramowania- na przykład przeglądarka Tor lub I2P. Tor to przeglądarka, która szyfruje ruch, gdy jesteś w środku, ale nadal można go śledzić.

W darknecie dostępnych jest wiele różnych zasobów, m.inw tym te, które specjalizują się w wyciekach baz danych i sprzedaży z nich informacji: (operatorzy komórkowi, banki, służby rządowe). Istnieją również anonimowe usługi e-mail, portale do komunikacji i dyskusji na dowolne (w tym zabronione) tematy, analogi sieci społecznościowych i biblioteki internetowe. Darknet jest najbardziej znany ze swojego rynku: znajdują się tam zasoby do sprzedaży towarów, których obrót jest ograniczony przez prawo lub całkowicie zabroniony.
Najczęściej różne bazy danych sprzedawane są w darkneciedane, dane z włamań na konta - poczta, sieci społecznościowe, komunikatory internetowe, rachunki bieżące i karty bankowe wydane manekinom, fałszywe dokumenty i wiele więcej.
Co się dzieje na Telegramie?
„Ostatnio byliśmy świadkami ponad100% wzrost wykorzystania Telegrama przez cyberprzestępców, mówi Tal Samra, analityk cyberzagrożeń w Cyberint. „Zaszyfrowana usługa przesyłania wiadomości staje się coraz bardziej popularna wśród oszukańczych działań, które sprzedają skradzione dane”.

Eksperci nazwali już Telegram nowościąDarknet. W wielu przypadkach zbadanych przez ekspertów publikowane treści przypominają rynki w ciemnej sieci. To bezkarność i dostępna publikacja poufnych danych sprawia, że Telegram przypomina sieć cieni.
Dlaczego właśnie Telegram
Cyberprzestępców przyciąga łatwość obsługi platformy i prosta moderacja treści.
Aby rozpocząć, zarejestruj sięTelegram nie wymaga specjalnego sprzętu ani oprogramowania. Publikacja treści nie jest wstępnie moderowana – pozostali użytkownicy mogą zgłosić zastrzeżenia do treści dopiero po jej opublikowaniu. Ponadto komunikator nie ma stałego wsparcia - każdą prośbę rozpatruje grupa wolontariuszy.

Analitycy zauważają również, że wzrostDziałalność cyberprzestępcza jest spowodowana nowym napływem użytkowników. Na początku 2021 roku Whatsapp postawił ultimatum – każdy korzystający z komunikatora musi zaakceptować nową politykę prywatności. Ludzie, a nawet działy zaczęły masowo porzucać aplikację. Czasami na korzyść Telegramu. Jak wiadomo, komunikator zgodnie ze swoją polityką prywatności ma dostęp do informacji, które użytkownik wskazał w swoim profilu, numerów telefonów użytkownika i rozmówców, wiadomości poza tajnymi czatami oraz adresu korespondencyjnego, jeśli został wskazany przez użytkownika.
Co czeka Telegram?
Popularność platformy wśród cyberprzestępcówmoże zwiększyć presję na administrację serwisu, aby wprowadziła dokładniejszą moderację treści. Wcześniej informowano, że spółka planuje wejście na giełdę i rozważa możliwość wprowadzenia reklam.

Jednocześnie, według Cyberint, liczba wzmianek w Telegramie o „Email: pass” i „Combo” wzrosła czterokrotnie w ciągu ostatniego roku.
W ten sposób eksperci odkryli kanał combolist zponad 47 tysięcy subskrybentów, na których regularnie publikowano setki tysięcy loginów i haseł z różnych serwisów, m.in. Yandex, Google i Yahoo. Administracja Telegrama usunęła kanał na prośbę Financial Times.
Czytaj więcej
Ziemia zaczęła wirować szybciej: dlaczego tak się dzieje i czy istnieje niebezpieczeństwo
Potomkowie ocalałych z możliwego upadku zwierząt na asteroidę wciąż żyją na Ziemi
Fizycy schłodzili atomy do najniższej temperatury na świecie
Terminy hakerskie. Oznacza to, że użytkownik rozsyła skradzione listy e-mailowe i hasła.