Telegram Premium został oficjalnie uruchomiony, ale na razie tylko na iOS

Telegram wypuścił kolejną aktualizację, która wreszcie wprowadza tę bardzo płatną subskrypcję Telegram Premium, o której mowa

ostatnio dużo się mówi.Przypomnijmy, że mówimy o dodatkowej usłudze, która pozwala użytkownikom na podwojenie limitów ustawionych w komunikatorze (dotyczących liczby subskrypcji, folderów publicznych, rozmiaru przesyłanych plików itp.), a także dodaje funkcję konwersji głosu wiadomości na tekst. Tym wydaniem firma podkreśliła sukcesy pod względem popularności swojego produktu: top 5 pod względem liczby pobrań na świecie, 700 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Co więcej, szczególnym powodem do dumy był fakt, że wszystko to osiągnięto bez reklam komercyjnych, a jedynie na podstawie rekomendacji użytkowników. Wszystkie szczegóły Premium są opisane tutaj.

Jest coś, co zadowoli tych, którzy nie kupiąSubskrypcja. Dzięki nowej aktualizacji możliwe będzie ustawienie próśb o wejście do grup publicznych (jakby nowy sposób filtrowania przychodzących użytkowników), zweryfikowane ikony kont (nawiasem mówiąc, nasz kanał Telegram już taki ma), wizualne usprawnienia pracy botów (możesz ustawić obraz w sekcji „co potrafi ten bot?”), wygodny podgląd czatów oraz przesyłanie zdjęć i filmów do Galerii na Androida, bezpośrednie pobieranie dużych plików z zewnętrznych aplikacje imprezowe na iOS, ponad 100 różnych ulepszeń i poprawek dla wszystkich platform. W pierwszej kolejności aktualizację (a co za tym idzie Telegram Premium) otrzymają użytkownicy iOS, gdzie cena abonamentu wyniosła 449 rubli. Inne platformy zostaną zaktualizowane w najbliższej przyszłości. Plotka głosi, że na Androidzie cena będzie niższa, a powstaje specjalny bot, za pomocą którego będzie można kupić subskrypcję z pominięciem App Store. Ale to zupełnie inna historia.

    © Arthur Luchkin.

    Według Telegramu