W tym celu badacz wykorzystał kombinację swojego kodu i modelu OpenAI GPT-2, czyli systemu generowania tekstu.
W filmie wyjaśniającym proces Rayfieldzauważył, że zebrał 800 grafik pikselowych z trzech różnych gier Pokémon i napisał skrypt, który stworzy nowe Pokémony na podstawie starych rysunków. Każdy znak ma przypisany inny kolor, niektóre z nich pozostają przezroczyste.
W rezultacie otrzymaliśmy 100 tysięcy linii kodu. Użył ich do ponownego przeszkolenia modelu GPT-2, który generuje losowy opis tekstowy, a następnie zamienia te wiersze w obraz podstawowy. W rezultacie otrzymał stworzenia pikselowe, które są dość zbliżone do obrazu Pokémona.
„Nie powiedziałbym, że wyglądają jak prawdziwepokemon, ale czy nie możesz ich zmienić? Co więcej, wyglądają jak żywe istoty - mają własne działania, ciało, to nie są tylko przypadkowe piksele - zaznaczył badacz.
Microsoft ogłosił wcześniej licencję na wyłącznośćModele generacji tekstu OpenAI GPT-3. Może generować bardzo realistyczny tekst i może być osadzony w dowolnej aplikacji lub usłudze. Firma wcześniej zainwestowała 1 miliard dolarów w startup z siedzibą w San Francisco i została wyłącznym partnerem OpenAI. Teraz Microsoft będzie miał dostęp do technologii i będzie mógł z niej korzystać w swoich usługach.
Czytaj także
Ukryty gen odpowiedzialny za pandemię znaleziony w genomie koronawirusa
Lodowiec Doomsday okazał się bardziej niebezpieczny, niż sądzili naukowcy. Mówimy najważniejsze
Okazało się, że wszechświat się nagrzewa. Temperatura wzrosła dziesięciokrotnie w ciągu 10 miliardów lat