Narodziny naszego wszechświata połączyły się ze światem kwantowym: jak zmieni fizykę

Obliczenia, które chcieli przeprowadzić naukowcy, były tak skomplikowane, że nawet superkomputery nie były w stanie tego zrobić.

Ale fizycy „zmienili zasady gry”.Wielokrotnie uprościli obliczenia w stosunku do metod z zakresu uczenia maszynowego. Badania poprawiają zrozumienie podstawowych zasad świata kwantowego. Wyniki opublikowano w czasopiśmie Science Advances.

Jak działa świat kwantowy?

Oblicz ruch jednej kuli bilardowejstosunkowo proste. Jednak przewidywanie trajektorii miliona cząstek gazu w statku, które nieustannie zderzają się, hamują i odchylają, jest znacznie trudniejsze. Jeśli nie jest jasne, z jaką prędkością porusza się każda cząstka, wówczas w dowolnym momencie mają nieskończoną liczbę możliwych opcji. Liczy się tylko prawdopodobieństwo.

Podobna sytuacja ma miejsce w świecie kwantowym:cząstki mechaniki kwantowej mogą jednocześnie posiadać wszystkie potencjalnie możliwe właściwości. To sprawia, że ​​przestrzeń stanów układów mechaniki kwantowej jest niezwykle duża. Aby modelować wzajemne oddziaływanie cząstek kwantowych, należy uwzględnić wszystkie ich stany wariantowe. I jest to niesamowicie trudne.

Chodzi o to, że wymagania obliczeniowerosną wykładniczo wraz z liczbą cząstek. Jeśli weźmiesz więcej niż 40 cząstek, to nawet najszybsze superkomputery nie będą w stanie sobie z nimi poradzić. Jest to jedno z największych wyzwań fizyki kwantowej.

Jak uprościć zadanie?

W nowym badaniu naukowcy wykorzystalimetody z zakresu uczenia maszynowego – sztuczne sieci neuronowe. Za ich pomocą możliwe jest przeformułowanie stanu mechaniki kwantowej, dzięki czemu będzie można go kontrolować komputerowo.

Koncepcja transformacji cyfrowej sztucznej inteligencji. Zdjęcie: rawpixel.com

Korzystając z tej metody, fizycy zbadali ważneteoretycznym przewidywaniem, które jak dotąd pozostawało niejasne, jest kwantowy mechanizm Kibble'a-Zurka. Opisuje dynamiczne zachowanie układów fizycznych podczas tzw. kwantowego przejścia fazowego. Prostym przykładem zmiany fazowej jest przemiana wody w lód. Innym przykładem jest rozmagnesowanie magnesu w wysokich temperaturach.

Ale jeśli zrobisz odwrotnie i odwrotnie,i ochłodzi materiał, magnes ponownie zacznie „pracować” poniżej pewnej temperatury krytycznej. Dzieje się to jednak nierównomiernie w całym materiale. Zamiast tego powstaje jednocześnie wiele małych magnesów, których bieguny północny i południowy są ustawione w różny sposób. W rezultacie powstały magnes jest w rzeczywistości mozaiką wielu różnych mniejszych magnesów. Poza tym będzie wadliwy.

Wcześniej w innym badaniu naukowcy potwierdziliSkalowanie Kibble'a-Zurka do tworzenia defektów w nematycznym układzie ciekłokrystalicznym. Tam przejście ze stanu jednorodnego do stanu wadliwego osiągnięto za pomocą pola elektrycznego. Wskaźnik skali α=1/2 uzyskano dla różnych materiałów i nie zależy on od temperatury.
Źródło:  https://doi.org/10.1002/cphc.201700023

Mechanizm Kibble’a – jego imię nosi ŻurekTomek V. B. Kibble’a, który był pionierem w badaniu powstawania struktury domenowej we wczesnym Wszechświecie, oraz Wojciecha H. Żurka, który powiązał liczbę powstałych defektów z parametrami krytycznymi przejścia i jego szybkością.

Mechanizm Kibble’a-Zurka przewiduje, iletych wad należy się spodziewać. Mówiąc najprościej, z ilu minimagnesów będzie ostatecznie składać się materiał? Warto zauważyć, że liczba tych wad jest uniwersalna i dlatego nie zależy od szczegółów mikroskopowych. Oznacza to, że wiele różnych materiałów zachowuje się dokładnie w ten sam sposób, nawet jeśli ich mikroskopijny skład jest zupełnie inny.

Mechanizm Kibble'a-Zurka i powstawanie galaktyk po Wielkim Wybuchu

Początkowo wprowadzono mechanizm Kibble-Zurekwyjaśnić powstawanie struktur we Wszechświecie. Po Wielkim Wybuchu był początkowo całkowicie jednorodny, co oznacza, że ​​cała zawarta w nim materia była równomiernie rozłożona. Przez długi czas nie było jasne, w jaki sposób galaktyki, gwiazdy i planety mogą powstać z tak jednorodnego stanu.

W tym kontekście mechanizm Kibble’a-Żurkapomaga zrozumieć, co się stało. Gdy Wszechświat się ochładzał, defekty rozwijały się niczym magnesy. A jeśli dobrze zbadamy te procesy w świecie makroskopowym, istnieje jeden rodzaj przejść fazowych, na którym nie można było jeszcze go przetestować. Mówimy konkretnie o kwantowych przejściach fazowych.

Ekspansja wszechświata, renderowanie 3D. Zdjęcie: angel_nt

Problem w tym, że istnieją tylko wtedy, gdytemperatura zera absolutnego: −273 °C. Oznacza to, że przejście fazowe nie następuje podczas chłodzenia, ale w wyniku zmiany energii oddziaływania. Na przykład, gdy zmienia się ciśnienie.

Co zrobili naukowcy?

W nowym badaniu naukowcy stworzyli modeltakie kwantowe przejście fazowe na superkomputerze (przy pomocy sztucznych sieci neuronowych). Tym samym po raz pierwszy pokazali, że mechanizm Kibble'a-Zurka, który wyjaśnia narodziny Wszechświata, ma zastosowanie także w świecie kwantowym. Jak zauważają autorzy badania, odkrycie to „nie było oczywiste”. Udowodnienie ich wymagało wiele wysiłku. Nowe badania pozwolą fizykom lepiej opisać dynamikę układów mechaniki kwantowej wielu cząstek. A co za tym idzie, aby dokładniej zrozumieć zasady rządzące tym egzotycznym światem.

Czytaj więcej:

Na „podwórku” Ziemi znaleziono potworną czarną dziurę: jest bardzo blisko naszej planety

NASA ujawniła pochodzenie Haumei - najbardziej tajemniczej planety w Układzie Słonecznym

Webb sfotografował Filary Stworzenia. Porównaj, jak Hubble strzelał do nich wcześniej

Na okładce: Laboratorium obrazów koncepcyjnych Centrum Lotów Kosmicznych im. Goddarda NASA