Zespół badaczy z Uniwersytetu Clermont-Auvergne wraz z kolegami z Uniwersytetu w Bayreuth
Poprzednie badania wykazały, że planetypowstają w wyniku zderzeń materii w dyskach akrecyjnych, które powstają wokół gwiazd we wczesnym okresie ich istnienia. Uważa się, że cechy takich zderzeń odgrywają rolę w składzie powstałych planet, np. kąt ich nachylenia. Poprzednie badania wykazały również, że Ziemia ma rdzeń z żelaza i niklu, otoczony warstwą krzemianu żelaza zmieszanego z magnezem. Górna warstwa to warstwa silikatowa. Gęstość materiału maleje od jądra do skorupy, co – jak zauważają naukowcy – czyni skorupę bardziej podatną na zderzenia.
Poprzednie badania również wykazały dlaczegokora zawiera cięższe minerały. Jedna z teorii sugeruje, że mogły zostać wypchnięte w górę z powodu niezgodności z innymi materiałami. Teorie te nie wyjaśniają jednak, dlaczego ilość niektórych minerałów w skorupie jest większa.
Aby wyjaśnić tę anomalię, trzyteorie. Jednym z nich jest to, że rdzeń jest w rzeczywistości większy niż to, co zmierzyli naukowcy. Inna sugeruje, że dzieje się tak dlatego, że materiał z dysku akrecyjnego ma różny skład. Po trzecie, w miarę jak cięższe materiały były wypychane w górę i gromadziły się w skorupie, część z nich została wyrzucona w przestrzeń kosmiczną podczas nowych zderzeń.
Naukowcy znajdują dowody w nowej pracyna rzecz trzeciej teorii. Zmierzyli ilość neodymu w meteorytach, co sugeruje, że ich skład jest podobny do składu ziemskich elementów budulcowych. Odkryli więc, że nawet 20% zewnętrznych warstw Ziemi mogło zniknąć w wyniku zderzeń, co wyjaśnia stosunek ciężkich minerałów, takich jak neodym, w skorupie do innych, lżejszych minerałów, takich jak samar.
Czytaj więcej:
Okazało się, co dzieje się z ludzkim mózgiem po godzinie w lesie
Spójrz na „kosmicznego anioła”. Został sfotografowany podczas latania wokół Ziemi
Dziwne stworzenia morskie w głębinach oceanu okazały się podobne do ludzi