Grupa japońskich badaczy pod przewodnictwem Uniwersytetu Tohoku odtworzyła warunki panujące w laboratorium,
Współczesne badania sugerują, że jądroznajduje się na głębokości około 3 tys. km pod powierzchnią Ziemi i składa się głównie z żelaza: zewnętrzny rdzeń z ciekłego metalu otacza stały rdzeń wewnętrzny. Jednak wszystkie współczesne obserwacje uzyskano wyłącznie na podstawie analizy propagacji fal sejsmicznych, co może być niedokładne – zauważają naukowcy.
Naukowcy połączyli metodę komórkową z diamentemkowadeł i rozpraszania promieni rentgenowskich w celu odtworzenia warunków panujących w jądrze wewnętrznym i określenia jego właściwości. Konstrukcja ogniwa zakłada obecność dwóch stożkowych diamentów, które przenoszą siłę ściskającą na platformy robocze o średnicy mniejszej niż milimetr. Ze względu na dużą twardość diamentu, metodą tą można uzyskać ciśnienie rzędu kilku milionów atmosfer.
Stosowane w nim ogniwo kowadełka diamentowegoten eksperyment. (A) Symetryczne kowadło diamentowe, (B) Schemat ideowy kowadła diamentowego. (C) Obraz wierzchołka kowadła diamentowego (sfazowanie stopniowe) zaprojektowanego do pomiaru IXS przy bardzo wysokim ciśnieniu, (D) Przekrój poprzeczny kowadła diamentowego. Zdjęcie: Daijo Ikuta i wsp., Nature Communications
Łącząc komórki rozproszonymi promieniami rentgenowskimipromieni naukowcy byli w stanie obserwować ruch atomów w materiałach. Zauważają, że tylko w ten sposób można dokładnie zmierzyć prędkość dźwięku w metalach poddawanych kompresji statycznej w diamentowym ogniwie kowadełkowym.
Badania wykazały, że prędkość dźwięku dlaRdzeń wewnętrzny, określony w badaniach sejsmologicznych, ma o 4 ± 2% mniejszą szybkość ściskania i 36 ± 17% mniejszą prędkość ścinania niż metaliczne żelazo.
Wyniki te sugerują, że obecne poglądy na temat składu jądra Ziemi są błędne. Naukowcy uważają, że oprócz żelaza jądro Ziemi może być wzbogacone w krzem i siarkę.
Czytaj więcej:
Twórca kosmicznej windy: „Transport w kosmos pojawi się za 10 lat”
Spójrz na wynik „zderzenia czołowego” dwóch galaktyk: jest to bardzo rzadkie zjawisko.
Wilki zarażone toksoplazmozą mają 46 razy większe szanse na zostanie przywódcami stada