„Śmierć” systemu Windows 7 ostatecznie doprowadziła do przejścia na system Windows 10

W połowie stycznia Microsoft porzucił wsparcie dla Seven. Wygląda na to, że była to świetna decyzja dla firmy.

Jak piszą analitycy, „śmierć” Windows 7 w końcu sprowokowała przejście na Windows 10.

Stało się to jasne w raporcie Net Applications na temat rozpowszechnienia systemów operacyjnych w styczniu 2020 r.

Tak więc udział systemu Windows 10 w styczniu wzrósł o kilkapunktów i wyniósł 57,8%. W grudniu ubiegłego roku wyniósł 54,62%. Jednocześnie Seven zajmuje drugie miejsce ze swoim 25,66 procentowym „kawałkiem”.

Trzecie miejsce zajął Windows 8.1 z 3,38%, a czwarty - macOS X 10.14 z udziałem 3,12%.