Środek lata zbliża się wielkimi krokami, a to oznacza, że zapowiedzi iPhone’a 14 jest coraz mniej. Spodziewałem się tego
nowa generacja zaoferuje nowy format wyświetlaniaotwór pośrodku, nowy aparat z 48-megapikselowym czujnikiem głównym i najnowszym chipsetem A16 Bionic, wykonanym w architekturze 3 nm TSMC. Ale co za niespodzianka! Znany analityk Ming-Chi Kuo podzielił się informacją, że A16 będzie dostępny wyłącznie w modelach iPhone 14 Pro, czyli iPhone 14 i iPhone 14 Max otrzymają coś innego. Dane te prezentowane są w kontekście faktu, że droższe modele będą teraz miały większy udział w sprzedaży ogółem serii (około 55-60% zamiast 40-50% w przeszłości), co przełoży się na wzrost przychodów pozostałych dostawców spełniających wymogi potrzeby Jabłoka 8221; w segmencie premium (Sony, Largan, Alps i LG Innotek), głównie pod względem aparatu. Należy zauważyć, że po raz pierwszy zaczęto o tym rozmawiać w marcu, ale teraz, biorąc pod uwagę bliskość ogłoszenia i status Ming-Chi Kuo, decyzja ta wydaje się ostateczna.
Jeśli wszystkie dostępne informacje dotrąpotwierdzenie, to młodsze wersje iPhone'a będą minimalnym upgradem w porównaniu do iPhone'a 13, gdzie zmieni się tylko aparat, wyświetlacz (łącznie z brwią) i „sprzęt”; pozostanie niezmieniony. Pozwoli to Apple utrzymać aktualne ceny, ale oczekuje się, że seria Pro pójdzie w górę. Wszystkie odpowiedzi otrzymamy na początku września.
© Arthur Luchkin.
Pochodzi z medium.com