Ziemia straci swój mały księżyc. Skąd się wziął i gdzie zniknie?

Jak Ziemia otrzymała mini-księżyc?

Astronomowie po raz pierwszy zauważyli obiekt, obecnie znany jako 2020 SO, we wrześniu

ostatni rok.Modele orbitalne szybko wykazały, że zarówno mała prędkość, jak i trajektoria zbliżającego się obiektu były niezwykłe. Ziemia będzie postrzegać ten obiekt – tymczasowo – jako nowy miniksiężyc. I tak się stało. Sonda 2020 SO krąży wokół naszej planety od 8 listopada 2020 roku.

Po dalszej analizie jej ruchu i bardzobliskość obiektu (tylko 50 000 km) 1 grudnia NASA była w stanie potwierdzić, że obiekt ten jest reliktem wczesnej ery kosmosu. Mianowicie rakieta wspomagająca Centaur, którą kiedyś nazywano amerykańskim koniem roboczym w kosmosie. Teraz SO 2020 wkrótce zbliży się do Ziemi 2 lutego 2021 roku. Tym razem obiekt będzie podróżował dalej, ale nadal w odległości 0,58 księżyca (220 000 km). Następnie, w marcu 2021 roku, grawitacja Ziemi przestanie wpływać na obiekt.

Dla Ziemi nie będzie to już mini-księżyc. Zamiast tego 2020 SO będzie obracać się wokół Słońca.

Jak zobaczyć zbliżający się do Ziemi SO 2020?

Ziemianie mają szansę zobaczyć 2020 SO online w ramach projektu Virtual Telescope.

Transmisja na żywo zaplanowana jest na noc od 1 do 2Luty 2021 r., Początek o godzinie 22:00 czasu UTC (czyli 1 lutego o 16:00 czasu środkowego, 17:00 czasu wschodniego, 14:00 północnoamerykańskiego czasu pacyficznego; przelicz UTC na swój czas). Wtedy właśnie 2020 SO zostanie zaprezentowany w najlepszym wydaniu przed zrobotyzowanymi teleskopami.

Jak naukowcy doszli do wniosku, że mini-księżyc jest wzmacniaczem rakietowym?

Astronomowie po raz pierwszy zobaczyli obiekt 17 września o godzza pomocą 1,8-metrowego teleskopu Pan-STARRS1 w Haleakala na Hawajach. Nadali jej oznaczenie – 2020 SO – i dodali ją jako asteroidę do grupy Apollo w bazie danych małych ciał JPL.

Przypomnijmy, że Apollos są grupą bliską Ziemiasteroidy, których orbity przecinają się z Ziemią od zewnątrz. Asteroidy z tej grupy regularnie przecinają orbitę Ziemi i dlatego są potencjalnie niebezpieczne. Ale ważne jest, aby zrozumieć, że nie wszystkie asteroidy z grupy Apollo koniecznie przecinają orbitę Ziemi: w większości przypadków przecięcie ma miejsce tylko w rzucie na płaszczyznę ekliptyki, a w przestrzeni orbity jedynie się przecinają. Ale w grupie Apollo jest również wiele asteroid, które faktycznie przecinają orbitę Ziemi i mają niezerowe prawdopodobieństwo zderzając się z Ziemią. Uderzającym przykładem jest asteroida (1566) Ikar, która po zbliżeniu się do Merkurego zmieniła swoją orbitę tak bardzo, że pod koniec lat 60. XX wieku naukowcy poważnie przewidywali jej upadek do Oceanu Indyjskiego, ale ostatecznie przeleciała blisko Ziemi na odległość 6,36 mln km.

Po zlokalizowaniu obiektu szybko stało się jasneSO 2020 ma pewne cechy, które odróżniają go od zwykłych asteroid. Według obliczeń NASA / JPL obiekt przeleciał obok księżyca Ziemi z prędkością 3025 km / h, czyli 0,84 km na sekundę. To wyjątkowo niska prędkość jak na asteroidę.

Obliczenia wykazały również widoczne „wolneasteroida krążąca wokół Słońca co 1,06 roku (387 dni). Niska prędkość względna, a także orbita podobna do Ziemi sugerują, że jest to sztuczny obiekt wystrzelony z naszej planety. Obrazy radarowe pokazały, że 2020 SO ma wydłużony kształt, który szacuje się na 6 do 14 m, co odpowiada wielkości Atlas LV-3C Centaur-D (około 12 m).

Potwierdzenie, że SO 2020 naprawdę byłoLost and Found Rocket Booster, pochodzi z danych zebranych w Laboratorium Teleskopu Podczerwieni NASA w Maunakey na Hawajach. Analiza orbity została również wykonana w Center for the Study of Near Earth Objects (CNEOS) w NASA / JPL (Pasadena, Kalifornia). To właśnie ta rakieta wystrzeliła niefortunny statek kosmiczny Surveyor 2 na Księżyc w 1966 roku.

To zdjęcie z 1964 roku pokazuje przetaktowywanierakieta Centaur przed podłączeniem do wzmacniacza Atlas. Podobny Centaur został użyty podczas wystrzelenia Surveyora 2 dwa lata później i jest obecnie znany jako 2020 SO ... nowy tymczasowy mini-księżyc dla Ziemi. Zdjęcie dzięki uprzejmości NASA / JPL-Caltech

Wypadek na Księżycu

Paul Chodas, menedżer centrum obiektów NASA,Niedaleko Ziemi Laboratorium Napędów Odrzutowych (JPL) po raz pierwszy zasugerowało, że obiekt może zostać utracony przez pojazd startowy Surveyor 2. Ten robotyczny statek kosmiczny miał stać się drugim lądownikiem księżycowym w programie American Surveyor bez załogi do zbadania satelity Ziemi.

Model niefortunnego lądownika Surveyor 2, który rozbił się na Księżycu w 1966 roku. Zdjęcie dzięki uprzejmości NASA / JPL-Caltech

Urządzenie wystrzelono 20 września 1966 roku z CapeCanaveral na Florydzie na pokładzie rakiety Atlas-Centauri. Dochodzenie wykazało, że do wypadku doszło w rejonie Zatoki Środkowej, zaledwie 130 km od planowanego miejsca lądowania. Podczas manewru jeden silnik korekcyjny nie zapalił się, a z powodu niezrównoważonego ciągu statek zaczął spadać na powierzchnię Księżyca. Wszelkie próby zapisania misji nie powiodły się. Kontakt ze statkiem kosmicznym został utracony 22 września o godzinie 9:35 czasu UTC. Sonda miała wylądować w Zatoce Centralnej, ale w wyniku wypadku urządzenie wpadło do krateru Kopernika. Dokładne miejsce katastrofy statku nie jest znane. Sonda miała wylądować na powierzchni Księżyca 23 września 1966 roku o godzinie 3:18 czasu UTC. Jego masa w chwili uderzenia wynosiła 292 kg, prędkość wynosiła około 2,6 km/s.

W przeciwieństwie do niektórych nowoczesnych pociskówdopalacze (które wracają na Ziemię i lądują na statkach na morzu), dopalacz rakietowy Surveyor 2 pozostał w kosmosie i zaginął. Wygląda na to, że został zepchnięty z pierwotnej trajektorii przez lekkie, ale stałe ciśnienie światła słonecznego.

Jak się okazuje, nieistniejący pojazd startowy, obecnie znany jako 2020 SO, kilkakrotnie minął Ziemię niezauważony w przeszłości, w tym w 1966 r., Niedługo po starcie.

Wcześniej obserwowano takie mini-księżyce w pobliżu Ziemi?

To nie pierwszy raz, kiedy Ziemia ma mały księżyc.

Przestrzeń jest wypełniona małymi asteroidami.Od czasu do czasu jedna z tych skał kosmicznych jest tymczasowo przechwytywana przez grawitację naszej planety, a następnie wrzucana z powrotem do Układu Słonecznego jako całości. Dwa potwierdzone minisatelity to 2006 RH120 (na niskiej orbicie okołoziemskiej od 2006 do 2007) i CD3 2020 (na naszej orbicie od 2018 do 2020).

Ponadto nie jest to pierwszy raz, gdy naukowcy pomylili kosmiczne śmieci z asteroidą.

WT1190F wchodzi w atmosferę ziemską na południe od Sri Lanki 13 listopada 2015 r. Zdjęcie dzięki uprzejmości IAC /ZEA /NASA /ESA.

Kolejny mały obiekt, który był pierwotniezostała uznana za asteroidę – WT1190F, odkrytą w październiku 2015 roku podczas zbliżania się do Ziemi. Jej trajektoria sugerowała, że ​​wkrótce wejdzie w ziemską atmosferę w pobliżu Sri Lanki na Oceanie Indyjskim, co zdarza się zwykłym asteroidom kilka razy w roku.

13 listopada 2015 roku WT1190F rozpadł się w naszej atmosferze, a naukowcy mogli przeanalizować jego światło za pomocą spektroskopii.

Analiza wykazała, że ​​obiekt mógł być składnikiem statku kosmicznego lub częścią zużytej rakiety, kolejnym wędrującym kawałkiem kosmicznego gruzu wracającym do domu.

W przypadku SO 2020 jego powrót do domu nie potrwa długo. Po marcu zużyty korpus rakiety ponownie zostanie wysłany na dużą orbitę słoneczną. 

Czytaj więcej

Spójrz na 8 bilionów pikseli obrazu Marsa

Naukowcy opracowali substytut teorii względności. Jaka jest istota „teorii wszystkiego”?

Aborcja i nauka: co stanie się z dziećmi, które będą rodzić