Ekspert ostrzegł, że hakerzy mogą włamywać się do szkół nie tylko smartfonów, ale także kamer monitorujących

Partner zarządzający agencji komunikacyjnej BáC Agency Ivan Samoilenko ostrzegł, że hakerzy wykorzystujący

podatność szkolnych sieci Wi-Fi, nie tylko smartfony nauczycieli i dzieci, szkolne komputery i tablety, ale nawet kamery CCTV mogą zostać zhakowane

Co więcej, mogą nawet włamać się do całego systemu:te same kamery, tablice interaktywne i inne urządzenia. Celem mogą być zasoby szkolne niezbędne do procesu edukacyjnego, zastąpienie ich treściami niezgodnymi z prawem, inne przyczyny – np. kradzież danych użytkownika.

Kamery monitoringu zainstalowane wszkoły zazwyczaj mają zdalny dostęp za pośrednictwem przeglądarki. Aby zhakować kamerę, czyli zobaczyć obraz z takiej kamery, wystarczy znaleźć jej adres IP i hasło do konta. Hakerzy mogą dość łatwo wykryć oba te czynniki” – zauważył ekspert.

Ivan SamoilenkoWspólnik zarządzający agencji komunikacji B&C Agency