Czteronożny robot firmy Boston Dynamics został zauważony podczas szkolenia armii francuskiej w szkole wojskowej w
Nauki miały na celu zmianę planudziałania w przypadku interakcji między wojskiem a robotami w przyszłych sytuacjach bojowych. Przeprowadzili trzy misje ofensywno-obronne, przy czym Spot służył głównie do zwiadu. Roboty były sterowane zdalnie, w ćwiczeniu uczestniczył również autonomiczny czołg OPTIO-X20 z armatą oraz opancerzony kołowy bezzałogowy statek powietrzny Barakuda przeznaczony do schronienia nacierających żołnierzy.
Wojsko doszło do wniosku, że roboty zwolniłyoperacja, ale zapewniła żołnierzom bezpieczeństwo: Jeden żołnierz zgłosił, że „zginął” w pierwszym ćwiczeniu bez Spota, ale przeżył w drugim dzięki zwiadowi robota. Jednak robot nie miał wystarczającej mocy baterii na całe ćwiczenie.
Roboty zostały wypożyczone armii przez europejskiego dystrybutora Shark Robotics i Nexter Group. Jednak firma Boston Dynamics nie wiedziała o tej operacji.
Firma Boston Robotics nie zajęła stanowiska w sprawieo wykorzystaniu robotów podczas operacji wojskowych. Jednak urządzenia konkurencyjnej firmy Ghost Robotics były już wykorzystywane do patrolowania obiektów Sił Powietrznych USA.
Czytaj więcej
Powstała pierwsza dokładna mapa świata. Co jest nie tak ze wszystkimi innymi?
Naukowcy wyjaśniają pojawienie się „pająków” na powierzchni Marsa
Naukowcy po raz pierwszy zanurzyli się na najgłębszym zatopionym statku