Nie wszyscy szefowie firm produkujących smartfony opowiadają o modelach, z których korzystają
W odpowiedzi na to, jak na ironię, chińscy użytkownicyzauważył, że „musi być jeszcze jeden”, wskazując na tego, kto zrobił opublikowane zdjęcie. I ta wskazówka bynajmniej nie dotyczy Xiaomi 12 Ultra - faktem jest, że kilka lat temu szef Xiaomi podekscytował fanów publikacją na Weibo z iPhone'a, która następnie została szybko usunięta i ponownie opublikowana z Xiaomi Mi 10 Pro (więcej szczegółów).
© Władimir Kovalev.