Największa góra lodowa wciąż się zapada. Teraz jest podzielony na cztery

Niegdyś największa góra lodowa na świecie nadal rozpada się na mniejsze kawałki. Teraz A68-a jest podzielony na

cztery części, stało się to wkrótce po podziale na dwie części.

Naukowcy z amerykańskiego National Ice Center(USNIC) odkryli dwa nowe kawałki góry lodowej - A68e i A68f, korzystając z obrazów z satelity Sentinel-1A. Oznacza to, że teraz istnieją cztery oddzielne części góry lodowej, z których wszystkie oddalają się od siebie.

A68-a była wtedy największą na świecie górą lodowąOddzielony od szelfu Antarktyki w lipcu 2017 r. Od tego czasu ogromny kawał lodu dryfował na północ. Jeszcze w kwietniu 2020 roku jego powierzchnia wynosiła 5100 km2.

Dowiedzieli się, jak z dwutlenku węgla zrobić paliwo do samolotów

Badacze przypuszczają, że doszło do rozłamówod zderzenia z płytkim dnem u wybrzeży Georgii Południowej. Seria zdjęć zrobionych w ciągu dwóch tygodni pokazuje A-68a zbliżającą się do Georgii Południowej, a następnie pęknięcia góry lodowej rozszerzają się i zmienia się jej trajektoria.

Wcześniej naukowcy z European SpaceAgencje (ESA) zauważyły, że największa góra lodowa na świecie traci 2,5 cm dziennie. Najnowsze zdjęcia satelitarne naukowców pokazały, że A-68a rozpadł się na kilka części, dwa duże fragmenty lodu oderwały się od głównej części i wypłynęły na otwarty ocean.

Czytaj także

Zobacz ISS lecącą między Jowiszem a Saturnem

Najjaśniejszy blazar świeci na Ziemi. Co to oznacza dla planety?

„Badanie zakończone niepowodzeniem”: placebo nie będzie już wstrzykiwane do testerów Sputnik V