Największy japoński broker kryptowalut SBI Holdings w swoim raporcie za drugi kwartał odnotował stratę w wysokości 72 milionów dolarów, pierwszą stratę kwartalną od 10 lat.
Zauważył, że wydobycie zostało zawieszone w dniu 24Luty, zaraz po rozpoczęciu operacji specjalnej. Sytuacja ta sprawiła, że perspektywy wydobycia w Rosji stały się niepewne, a początek „kryptozimy” nie pozwala na uzyskanie wystarczających zysków z produkcji tokenów.
W rezultacie podjęto decyzję o:wyjazd firmy z Rosji. Jedno z biur znajduje się na Syberii, drugie w Moskwie. Biuro na Syberii zostanie zamknięte, a moskiewski oddział SBI Bank nie zamierza zamykać brokera.