Autorzy zamierzają wykorzystać ten model do przewidzenia, w jaki sposób umrze gwiazda.

Technicznie rzecz biorąc, ona
Kwestia umierania czerwonych hiperolbrzymów jest przedmiotem kontrowersji. Wcześniej astronomowie myśleli, że po prostu eksplodują w supernowej, tak jak robi to większość innych gwiazd.
Ale nowe dane pokazują, że supernowe nie sątyle, ile wybuchających gwiazd, ale mniej. Zdecydowanie najszerzej akceptowaną teorią jest to, że najprawdopodobniej zapadają się w czarną dziurę. Taki obiekt jest znacznie trudniejszy do zaobserwowania niż supernowa.
Jednak nadal nie wiadomo, jakie cechymusi posiadać gwiazdę, aby stać się czarną dziurą. Aby to zrozumieć, autorzy wybrali VY Canis Major. Gwiazda ma ogromne rozmiary, a także znajduje się blisko naszego Układu Słonecznego, więc bardzo wygodnie jest ją obserwować.
Jednym z głównych wskaźników, że gwiazda umiera,to utrata masy. Z reguły dzieje się tak, gdy gaz i pył jednocześnie zaczynają znikać z fotosfery gwiazdy. Ale VY Canis Majoris ma masywne obiekty podobne do łuków koronalnych Ziemi, choć są miliard razy większe.
Badacze z UA wykorzystali dane z ALMA do wykrycia sygnałów radiowych wskazujących na te erupcje. Wydziela się dwutlenek siarki, dwutlenek krzemu i chlorek sodu.
Rzadko zdarza się, aby astronomowie zbierali taki obiekt danych tylko z jednego obiektu. Teraz dane z modelu matematycznego będą nadal aktualizowane, aby model pokazał, kiedy VY Canis Major w końcu oficjalnie umrze.
Czytaj więcej:
Sonda kosmiczna przeleciała 200 km od Merkurego. Zobacz, co zobaczył
Naukowcy odkrywają, jak witaminy wpływają na zachorowalność na raka
Chiński hełm do czytania w myślach alarmuje, gdy dana osoba widzi treści pornograficzne