Zespół badaczy pod przewodnictwem Marcina Głowackiego z Międzynarodowego Centrum Radioastronomii
Widok macierzystej galaktyki megamasera z Ziemi. Sam obiekt nie jest widoczny gołym okiem, zaznaczony krzyżykiem u dołu obrazu. Źródło: Międzynarodowe Centrum Badań Radioastronomicznych
Megamasery są naturalnymi źródłami siłpromieniowanie mikrofalowe, którego jasność izotropowa przekracza tysiąc jasności słonecznych. Według naukowców źródłem promieniowania, które odkryli megamaser, są cząsteczki hydroksylowe, składające się z jednego atomu tlenu i jednego atomu wodoru.
Kiedy foton uderza w taką cząsteczkę, toindukuje emisję dodatkowego fotonu. Jeśli gaz molekularny jest bardzo gęsty, zwykle gdy dwie galaktyki łączą się, rozpoczyna się reakcja łańcuchowa, promieniowanie staje się bardzo jasne i może być wykryte przez radioteleskopy.
„Gdy galaktyki się zderzają, gaz, który onezawiera, staje się niezwykle gęsty i może emitować skoncentrowane wiązki światła, mówi Glovatsky. „Nkalakatha jest pierwszym megamaserem hydroksylowym zaobserwowanym za pomocą MeerKAT i jest najbardziej odległym megamaserem znalezionym do tej pory”.
Astronomowie zauważają, że odkrycia dokonano w rpierwsza noc dużego programu badawczego obejmującego ponad 3 tysiące godzin obserwacji przy użyciu MeerKAT. Zespół używa teleskopu do szczegółowego badania małych obszarów nieba.
Naukowcy planują określić rozkładatomowy wodór w różnych galaktykach (od starożytnych po współczesne). Naukowcy twierdzą, że wspólna analiza kosmicznych maserów wodorowych i hydroksylowych pomoże im lepiej zrozumieć ewolucję wszechświata w czasie.
„Będziemy kontynuować obserwacje megamasera i mamy nadzieję, że dokonamy jeszcze wielu odkryć” – powiedział Glovatsky.
Czytaj więcej:
Wewnątrz Ziemi jest inna „planeta”: jak uratowała rodzące się życie
Fuzja jądrowa nie wymaga już milionów stopni: jak działa nowa metoda
Nowe badanie obala teorię transferu energii świetlnej