Najpotężniejsze zderzenie czarnej dziury we wszechświecie potwierdziło teorię Einsteina

Naukowcy badający konsekwencje zderzeń gigantycznych czarnych dziur potwierdzili istnienie grawitacji

zjawisko przepowiedziane przez Alberta Einsteina sto lat temu.

Według nowego badania opublikowanego wmagazynu Nature zjawisko znane jako precesja jest podobne do ruchu oscylacyjnego obserwowanego czasami w czarnych dziurach, gdy łączą się one w jedną. Gdy dwa masywne obiekty się zbliżyły, spowodowały ogromne zmarszczki w tkaninie czasoprzestrzeni, znane jako fale grawitacyjne, które rozchodziły się w przestrzeni, przenosząc energię i moment pędu z połączonych czarnych dziur.

Po raz pierwszy naukowcy odkryli te fale emanujące zczarnych dziur, w 2020 roku za pomocą Laserowego Obserwatorium Interferometrycznej Fal Grawitacyjnych (LIGO) w USA oraz czujników fal grawitacyjnych Virgo we Włoszech. Teraz, po kilku latach badania wzorców fal, naukowcy potwierdzili, że jedna z czarnych dziur wiruje z rekordową prędkością 10 miliardów szybciej niż kiedykolwiek.

Naukowcy zaobserwowali precesję na wszystkich etapach,ale nie w tak dużych obiektach jak układy podwójne czarnych dziur, w których dwa „kosmiczne odkurzacze” krążą wokół wspólnego centrum. Jednak ogólna teoria względności Einsteina przewidywała ponad 100 lat temu, że precesja powinna zachodzić w obiektach tak dużych jak podwójne czarne dziury.

„Zawsze myśleliśmy, że podwójne czarne dziury mogązrób to” – powiedział w oświadczeniu autor badania Mark Hannam, dyrektor Instytutu Badań Grawitacji na Cardiff University w Wielkiej Brytanii. „Odkąd odkryto pierwsze fale grawitacyjne, mieliśmy nadzieję znaleźć taki przykład. Musieliśmy czekać pięć lat i wykonać ponad 80 badań”.

Czarnych dziur, o których mowa, jest wiele razymasywniejsze od Słońca, a największą z nich szacuje się na około 40 mas Słońca. Naukowcy po raz pierwszy dowiedzieli się o podwójnej parze w 2020 roku, kiedy LIGO i Virgo zarejestrowały eksplozję fal grawitacyjnych uwolnionych przez rzekome zderzenie dwóch czarnych dziur. Zespół nazwał tę kolizję GW200129, od daty jej wykrycia.

Na przykład w maju 2022 r. grupa badaczyobliczył, że połączenie dwóch czarnych dziur było zarówno masywne, jak i jednostronne: fale grawitacyjne uciekły ze zderzenia w jednym kierunku, podczas gdy nowa połączona czarna dziura została prawdopodobnie „wyrzucona” z macierzystej galaktyki z prędkością ponad 4,8 miliona km/h w przeciwnym kierunku.

Czytaj więcej:

Czarna dziura „wypluła” rozdartą gwiazdę trzy lata po połknięciu

Niezwykłe struktury znalezione na skraju Układu Słonecznego. Byli tam tylko Voyagerowie.

Żywe organizmy sprawiły, że Mars nie nadaje się do zamieszkania