W ciągu ostatnich kilku dni w Internecie krążyło wiele plotek na temat nowych iPadów. Jeden z nich, niezwykle opublikowany
Pisali o tym Mark Gurman i Debbie Wu - dwadziennikarz pracujący dla Bloomberga. W takim przypadku podaży nowych towarów może towarzyszyć deficyt. To wszystko wina kryzysu rynkowego spowodowanego pandemią koronawirusa.
Z tego powodu Apple może nie mieć wystarczającej liczby wyświetlaczy miniLED, co sprawi, że iPad Pro będzie chwilowo rzadkim towarem, takim jak karty graficzne PlayStation 5 lub NVIDIA Ampere.
Co ciekawe, przewiduje się tylko nowy typ wyświetlaczastarszy model 12,9 cala. Jednocześnie obie modyfikacje zostaną wyposażone w chip Apple A14X, który będzie bliżej „laptopa” Apple M1, a nie „smartfona” Apple A14.