Kilka dni temu odbyła się prezentacja nowych iPhone'ów. Jedna z najbardziej kontrowersyjnych decyzji w nowej linii
Dyskutować
Ale ok, to jest wybór firmy, a skoro tak jesttak, więc fani to zaakceptują. Do tego dzięki flagowemu procesorowi przynajmniej iPhone 14 Pro i 14 Pro Max będą się pochwalić zauważalnym wzrostem wydajności. Na pewno mogą?
Okazało się, że nie mogą. Jakimś cudem entuzjaści mogli zdobyć wersje Pro najnowszych iPhone'ów i uruchomić na nich Geekbench. I pokazał, że praktycznie nie ma wzrostu mocy.
Tak więc, jeśli zeszłoroczny iPhone 13 Pro / Pro Maxpokazał wynik 1730 i 4700 punktów w testach jednordzeniowych i wielordzeniowych, niedawno zapowiedziany iPhone 14 Pro/Pro Max pokazał odpowiednio tylko 1879 i 4664 punkty.

Może więc nie być tak wielkim problemem, że podstawowy iPhone 14 i 14 Plus nie otrzymały najnowszego chipa. Jak pokazuje praktyka, zeszłoroczna A15 również spisuje się znakomicie – prawie na poziomie A16.