Warunki przetrwania dla profesjonalistów IT
— Z jakimi głównymi trudnościami spotyka się specjalista IT rozpoczynający pracę
- W rzeczywistości specjaliści IT mają dość problemów. Większość z nich dotyczy młodych profesjonalistów, ale także ci, którzy są na rynku od dłuższego czasu, muszą się zmienić, dostosować się do nowych warunków i innowacji technologicznych. Dlatego głównym warunkiem „przeżycia” specjalisty na dowolnym poziomie można nazwać treningiem permanentnym.
Młodzi profesjonaliści wysuwają się na pierwszy planbrak profesjonalnych certyfikatów i doświadczenia w dużych projektach międzynarodowych. Ścieżka rozwoju jest indywidualna dla różnych profili specjalistów IT. Dla siebie wybrałem linię certyfikacji Red Hat zorientowaną na Cloud / DevOps - jest ona długa, trudna i kosztowna. Ale zaletą tego kierunku jest brak wystarczającej liczby takich specjalistów na rynku międzynarodowym. Zwiększa to popyt i dochody certyfikowanego specjalisty IT.
DevOps (z angielskiego. Rozwój i operacje - „rozwój i działanie”)— zbiór praktyk mających na celu aktywną interakcję pomiędzy specjalistami ds. rozwoju i specjalistami usług IT oraz wzajemną integrację ich procesów pracy.
Rozwój i optymalizacja produktów DevOpsjest szybszy niż tradycyjne tworzenie oprogramowania i procesy zarządzania infrastrukturą. Dzięki tej prędkości firmy mogą poprawić obsługę klienta i skuteczniej konkurować na rynku.
W modelu DevOps granice między zespołami programistówi konserwacja są usuwane. Czasami te dwie grupy są łączone w jeden ogólny, gdzie inżynierowie pracują nad całym cyklem życia aplikacji - od projektowania i testowania po wdrożenie i działanie - i rozwijają szereg umiejętności, nie ograniczając się do wąskiej specjalizacji.
Istnieją również problemy czysto psychologiczne.Strach przed przeprowadzką i radykalnymi zmianami w życiu. Wielu po prostu boi się zmienić swoje życie: są tu przyjaciele i rodzice, ale jak sobie tam poradzę sam? Ale jeśli nic nie zmienisz w swoim życiu, prawdopodobieństwo sukcesu na rynku międzynarodowym jest niskie. Dotyczy to również niewystarczającej motywacji. Czasami ludziom po prostu nie chce się nic osiągnąć, bo są przyzwyczajeni do tego, że rodzice i bliscy pomagają, organizują i organizują.
Zdjęcie: Regina Urazaeva / „Haytek”
Dla mnie osobiście trudno było się przezwyciężyći twoje lenistwo. Specjalista jest zobowiązany do mówienia po angielsku, ale wielu po prostu zbyt leniwych, aby spędzać czas i starać się rozwijać swój poziom. Mój angielski był na poziomie zerowym, ale z powodu motywacji, spędzając dużo czasu i wysiłku, przestał być moją wadą, ale stał się przewagą konkurencyjną, zwłaszcza na rynku rosyjskim. Problem lenistwa nie jest tak prosty i co do zasady istnieje wiele czynników, które każdy musi rozwiązać - samodzielnie lub z pomocą specjalistów.
- Dlaczego wśród wszystkich obszarów IT wybrałeś architekturę systemów komputerowych i jakie problemy musisz rozwiązać?
- Moja pasja do świata IT zaczęła się w szkole,kiedy dostaliśmy pierwsze komputery i grę Doom. Zastanawiałem się, jak działa komputer, a ta ciekawość wciąż jest podstawą mojej pracy. Potem było doświadczenie z systemami uniksowymi i bardziej intensywnym badaniem technologii, które rozpoczęło się na uniwersyteckim VSU (Vyatka State University - „High Tech”). Byłem administratorem systemu kampusowego.
Unix- rodzina przenośnych, wielozadaniowych isystemy operacyjne dla wielu użytkowników, oparte na pomysłach oryginalnego projektu AT&T Unix, opracowanego w latach 70. XX wieku w centrum badawczym Bell Labs przez Kena Thompsona, Dennisa Ritchiego i innych.
Doom- seria gier komputerowych z gatunku strzelanek odpierwszoosobowa gra stworzona przez id Software. Serial opowiada o wyczynach anonimowego żołnierza kosmicznego pracującego dla United Aerospace Corporation i walczącego z hordami demonów, aby przetrwać i ocalić Ziemię przed ich atakiem.
Jeśli mówimy o moim kierunku - „architekturzestruktur obliczeniowych ”, główne trudności można podzielić na trzy duże grupy. Pierwszy to niezwykle szybko rozwijające się technologie i rozwiązania. W świecie rozwiązań open source produkty IT pojawiają się, zmieniają, a nawet szybciej i szybciej. Architekt powinien zawsze być świadomy takich zmian, współpracować z nimi, ponieważ jest zobowiązany do kompetentnego wykorzystania tej wiedzy w trakcie swojej pracy.
Druga strona to odpowiedzialność architekta za podjęte decyzje. Co najmniej znajduje to odzwierciedlenie w jego popycie. W najgorszym przypadku klienci ponoszą straty finansowe.
Zdjęcie: Regina Urazaeva / „Haytek”
A ostatni to rodzaj rutyny i biurokracji.przepływy pracy. Architekt to rola techniczna, dużo papierkowej roboty, ale bez niego nie ma mowy. To stanowisko kierownicze. Najprawdopodobniej architekt można opisać jako kierownika technicznego, który koncentruje się na dystrybucji pracy wśród podwładnych w swoim zespole. To architekt ma pełne zrozumienie projektu, wie, jak osiągnąć cele, sam poświęca dużo czasu na realizację zadań technicznych.
„Uniwersytet nie uczyni cię obiecującym specjalistą”
— Dlaczego Rosja jest dziś tak daleko w tyle na rynku IT? Czego brakuje? Jak kształcić nowoczesnych i aktywnych specjalistów ds. uczenia się?
- Osobiście nie pracuję już nad rosyjskimi projektamiokoło dziesięciu lat. Ale mogę powiedzieć, że w naszym kraju wykorzystanie nowoczesnych produktów i rozwiązań jest pięć lat za projektami europejskimi i amerykańskimi. Wynika to z braku personelu kwalifikującego i finansowania, a także z niepoprawnie budowanych procesów technologicznych.
Jeśli chodzi o edukację, sam studiowałem naInformatycznie zorientowany Wydział Automatyki i Inżynierii Komputerowej i mogę powiedzieć, że nasz program kształcenia jest absolutnie nieprzystosowany do nowoczesnych rozwiązań. Uczelnia nigdy nie stworzy gotowego architekta IT. Uczelnia może zapewnić jedynie podstawy, ale specjalista musi uczyć się sam.
Są wielkie firmy, które pomagająszkolenia i certyfikaty dla moich pracowników - na przykład ICL, gdzie pracowałem przez około siedem lat. Jeśli istnieje pragnienie uczenia się i rozwijania, musisz szukać okazji, a nie wymówek, lub przenosić odpowiedzialność na edukację lub kogoś. Prywatne centra edukacyjne są bardzo przydatne i mogą znacznie przyspieszyć rozwój specjalisty, ale jest to więcej niż kosztowne, jeśli płacisz sam.
- W jaki sposób specjalista IT może rozwijać kompetencje niezbędne do rozwoju kariery i popytu na rynku?
- Każdego roku uruchamia się jeden uniwersytetsetki młodych kadr. Z powodu niedoskonałości programów edukacyjnych tacy młodzi specjaliści nie mogą nawet konkurować ze sobą, nie mówiąc już o rynku. Dlatego o ich przyszłym zawodzie lepiej myśleć w szkole średniej. A jeśli chodzi o wyższe wykształcenie, niezależnie studiuj bieżące technologie i bądź zainteresowany ich zawodem. Bardzo dobrze, jeśli możesz zdobyć doświadczenie w dziale IT swojej uczelni.
Zdjęcie: Regina Urazaeva / „Haytek”
Nigdy nie należy oczekiwać uniwersytetuuczyń cię bardzo obiecującym specjalistą. Nie wiem, jak dobrze jest w innych zawodach, ale przede wszystkim w IT.
W samym świecie IT są dziesiątki lub setki obszarówmożesz rozwijać - programowanie, rozwój systemów mikroprocesorowych, audyt i bezpieczeństwo, systemy sieciowe, projektowanie i grafika oraz wiele innych. Aby zrozumieć i wybrać to, co najbardziej Ci odpowiada, jest bardzo trudnym zadaniem. Ceną błędu może być zmiana kierunku lub całkowite rozczarowanie w zawodzie. Dlatego też bardzo ważne jest, aby zdecydować, co zrobisz w swoim życiu. Oczywiście, IT nie jest pracą od dziewiątej do piątej. Bycie osobą IT to pełne życie w tym hobby, hobby, praca, czas wolny w domu, a nawet na wakacjach.
Poszerzanie horyzontów, nauka nowych technologii,wynalezienie ich technik, realizacja złożonych projektów, szkolenie innych specjalistów to niekompletny zestaw zaleceń, po którym można rozwinąć konkurencyjnego specjalistę.
Zwiększenie prawdopodobieństwa wygranej
- Jesteś przykładem budowania udanej kariery, wbrew warunkom, a nie dzięki. Jaka była Twoja główna motywacja?
- Wszystko, co udało mi się osiągnąć, stało siędzięki mojej postaci. Nie miałem nikogo, na kogo mógłbym liczyć. Odkąd studiowałem w szkole z internatem, nauczyłem się dobrze: jeśli sam niczego nie osiągnę, skończę z niczym. Motywacją było udowodnienie wszystkim, a przede wszystkim sobie: mogę, zasługuję, osiągnę.
Evgeny Dosurodził się w małej wiosce Wostochny wRegion Kirowski. Wykształcenie średnie otrzymał w szkole z internatem znajdującej się we wsi Tuzha. W szkole średniej Jewgienij myślał o wstąpieniu do VSU, ale przez 50 lat weszło tam tylko kilku absolwentów szkoły Tuzhin, ale nikt nie mógł wytrzymać dłużej niż jeden kurs.
Jednak po szkole Eugene w 2000 rokuWstąpił do Kolegium Mechaniczno-Technologicznego Przemysłu Lekkiego Kirowa, którego później żałował. Studiowanie w szkole technicznej było przeciętne, a testy wstępne w VSU były łatwe i dostępne dla Eugene'a. Po KMTT Eugene pracował w fabryce jako elektryk, pracował jako ładowacz i mył samochody z powodu braku miejsc pracy w regionie. Trwało to do 2004 r., Dopóki nie wszedł do VSU. W ostatnim roku studiów na uniwersytecie Evgeny pracował już w jednej z największych firm energetycznych w regionie jako administrator systemu.
W 2011 roku Eugene przyjął ofertę pracy dlaStanowisko inżyniera Unixa w firmie ICL w Kazaniu. Pierwszym projektem był duży (tysiące serwerów) projekt w Szwecji. Musiałem pracować zdalnie. Projekt był związany z przemysłem motoryzacyjnym i robotyzacją produkcji przemysłowej oraz wsparciem dla całej infrastruktury IT klienta. Praca na MLK pozwoliła Eugene'owi wejść na rynek międzynarodowy.
- Dlaczego zdecydowałeś się przenieść do Kazania? A jak wygląda życie w stolicy Tatarstanu?
— Moja przeprowadzka z obwodu kirowskiego do Kazania,Zadecydował o tym przede wszystkim poziom życia, rozwój infrastruktury i poziom wynagrodzeń, które są tam o rząd wielkości wyższe niż w mojej ojczyźnie. W Kazaniu swoje siedziby mają także duże międzynarodowe korporacje. Współpraca z nimi to bardzo potrzebne doświadczenie, które każdy informatyk musi zdobyć, aby z sukcesem wznieść się na wyższy poziom w swojej aktywności zawodowej.
- Jak wygląda dzień takiego eksperta od IT, jak ty?
- Każdy dzień roboczy zwykle zaczyna się odrajdy stand-up z zagranicznymi klientami, gdzie zazwyczaj jest zarówno zespół architektów ze strony klienta, jak i ktoś z zespołu zarządzającego. Omawiamy ukończone prace od ostatniego dnia roboczego i planujemy zadania na bieżący dzień. Pomaga to każdemu członkowi zespołu być świadomym wszystkich prac i procesów obecnych w zespole, a jeśli ktoś ma jakiekolwiek problemy, może poprosić o pomoc kolegów i omówić sytuację. Ponadto, niezależnie planuję swoje zadania w zależności od codziennych rajdów i spotkań, i przystępuję do pracy, łącząc się zdalnie z infrastrukturą klienta.
Zdjęcie: Regina Urazaeva / „Haytek”
- Opowiedz nam o tym, co robisz teraz.
- Mój ostatni projekt był jednym z najtrudniejszych. Pracowałem dla dużej amerykańskiej korporacji. Moje zadania jako architekta obejmowały planowanie, organizowanie i wykonywanie migracji procesów CI (CI, Eng. Continuous Integration, ciągła integracja - „High-tech”) z jednego rozwiązania (TeamCity) do innego (Jenkins).
W trakcie realizacji tego projektu odwiedziłemUSA i Indiach, w celu prowadzenia profesjonalnych kursów dla setek programistów firmowych. Wdrożenie tego projektu pozwoliło klientowi zautomatyzować całą infrastrukturę CI, uprościć pracę programistów kodu, znacznie skrócić czas cyklu życia tworzenia aplikacji, znacznie uprościć pracę inżynierów DevOps firmy, a w rezultacie zaoszczędzić znaczne ilość pieniędzy.
Dzięki kursom, na których uczyłemdeweloperów firmy w obu krajach, pracownicy zrozumieli wszystkie korzyści płynące z realizacji projektu i nauczyli się efektywnie wykorzystywać zdobytą wiedzę w swojej codziennej pracy.
- Dlaczego wybrałeś Red Hat i co dał ci certyfikat? Jak długo trwało przygotowanie do certyfikacji i ile to kosztowało?
- Wybór padł na linię certyfikacyjną Red Hatnie przez przypadek. W tym czasie pracowałem dla zagranicznych klientów od kilku lat i rozumiałem dla siebie jedną prostą prawdę. Duża firma woli inwestować duże zasoby tylko w swoje systemy informatyczne, aby działały w przewidywalny sposób, aw przypadku awarii, deweloper może rozwiązać problemy w określonym czasie. Chociaż najpopularniejszy system operacyjny Linux jest dostępny w formie otwartej bez żadnych kosztów, firmy nie starają się korzystać z bezpłatnej wersji, ale preferują komercyjne odpowiedniki wolnych systemów. Jednym z dostawców produktów dla tego modelu jest Red Hat. Jest liderem na rynku amerykańskim pod względem dostaw rozwiązań komercyjnych opartych na otwartym kodzie źródłowym.
Czerwony kapeluszto amerykańska firma produkująca rozwiązania dlaw oparciu o system operacyjny Linux: Red Hat Enterprise Linux i Fedora, a także inne produkty i usługi oprogramowania typu open source. Firma Red Hat Software powstała w 1995 roku z połączenia projektów Marka Ewinga i Boba Younga.
Certyfikację podjąłem jeszcze w trakcie pracy wKazań. ICL Services posiadało program wspierania specjalistów zajmujących się certyfikacją. Było to korzystne zarówno dla samej firmy – im wyższe kwalifikacje jej pracowników, tym większe prawdopodobieństwo wygrania przetargów, jak i dla mnie – w wielu kwestiach byłem już zaangażowany jako konsultant, moja opinia nabrała na wadze i w przyszłości ostateczny decyzje techniczne pozostały ze mną. W porównaniu do kolegów, którzy nie byli zaangażowani w certyfikację, byłem już poza konkurencją.
Zdobyłem swój pierwszy status certyfikacjiw 2011 r. Ostatnie badanie certyfikacyjne uzyskano w 2018 roku. Przez cały ten czas zdałem 18 egzaminów w różnych krajach świata. Zainwestowałem dużo pieniędzy w niektóre egzaminy, podczas gdy związane z tym wydatki wyniosły okrągłą sumę, w tym loty, zakwaterowanie, wyjazdy zagraniczne, mnóstwo wolnego czasu i wakacje na własny koszt.
„Czym się różnimy”
- Jaki jest poziom informatyków za granicą iw Rosji? Dlaczego podróże, staże i podróże są niezbędne do rozwoju poszukiwanego specjalisty?
- Myślę, że różnica nie dotyczy ludzi IT, alejak się różnimy. Nie jest tajemnicą, że większość technologii rodzi się w Dolinie Krzemowej. Korporacje pojawiają się i rodzą się tam. Z reguły technologie, które zostały przetestowane i sprawdziły się, trafiają do Rosji. Dlatego bez względu na to, jak obraźliwe jest to przyznać, rosyjski informatyk po prostu pracuje z tym, co pochodzi z Zachodu. Oczywiście w Rosji powstaje wiele nowych rzeczy, które powstają z rąk krajowych specjalistów. Ale z reguły, aby ich pomysły mogły nadal żyć i rozwijać się, wyjeżdżają na Zachód.
Zdjęcie: Regina Urazaeva / „Haytek”
Główny powód zaległości, co dziwne,polega na nieznajomości języka angielskiego. Przeciętny informatyk może w najlepszym razie czytać literaturę fachową. W pewnym sensie czyni nas to konsumentami. Jest mało prawdopodobne, że ktoś zwróci uwagę na rozwój rosyjskich specjalistów, jeśli są one wykonywane tylko w języku rosyjskim. Najprawdopodobniej świat po prostu nie będzie o tym wiedział.
Z drugiej strony znam wielu Rosjanfirm świadczących usługi dla klientów zachodnich. Sugeruje to, że nasi specjaliści są dobrze przeszkoleni, a koszt takich usług jest niższy, niż gdyby to samo zrobił zagraniczny kontrahent.
W pewnym momencie stało się to oczywisteMoje kwalifikacje przewyższają wymagania na lokalnym rynku, a jedyne, co pozostaje w tym przypadku, to praca dla klientów zagranicznych. Ale w tym trybie praca jest niewygodna, przynajmniej z powodu różnic w strefach czasowych, więc już myślisz o przeprowadzce. Oczywiście możesz pracować dla klientów krajowych, ale w tym przypadku dochód będzie niższy niż w krajach zachodnich.
— W Rosji przyspiesza przechodzenie na rozwiązania kontenerowe, infrastruktury chmurowe i gotowe rozwiązania biznesowe (rozwiązania FaaS). Co się później stanie?
- Trend ostatnich lat - adaptacja starychzastosowania i rozwój nowych z naciskiem na izolację pojemników. Oprócz łatwości zarządzania i skalowania, podejście to zapewnia znaczną elastyczność w debugowaniu, testowaniu i wdrażaniu, przy pełnej automatyzacji wszystkich procesów. Jestem pewien, że ten trend będzie się nadal rozwijał. Jest to korzystne dla samych firm, ponieważ warunki błędu ludzkiego stają się coraz mniejsze, a czas od opracowania do rozpoczęcia produkcji jest znacznie skrócony. Firmy będą nadal dążyć do zwiększenia automatyzacji procesów IT.
- Dziś coraz częściej mówią, że przyszłość jest w rozwiązaniach open source. Dlaczego A jaka jest ich przewaga nad ofertami komercyjnymi?
— W latach 90. i na początku XXI wieku większość oprogramowania była takaopracowane przez duże firmy. Byli monopolistami lub dzielili między sobą rynki. Dlatego też tego typu przedsiębiorstwa zajmowały pozycję dominującą, a konsumenci byli wręcz zobowiązani do dostosowania się do ich wymagań. Dotyczyło to ograniczeń ich produktów, funkcjonalności nie można było rozszerzać, gdyż dla producentów problemy indywidualnych konsumentów były mało istotne, znane niedociągnięcia mogły przez długi czas pozostać nieskorygowane, rzadko dodawano nową funkcjonalność, licencje kosztowały dużo pieniędzy . Powodów było wiele: było zapotrzebowanie na programy o zamkniętym kodzie źródłowym i nie było innych alternatyw. Z drugiej strony właśnie taki stan rzeczy skłonił programistów do opracowania potrzebnych im programów i udostępnienia ich kodu źródłowego. Konsumenci mają już wybór: skorzystać z alternatywnych rozwiązań, które mogą sami dostosować, albo kontynuować inwestycje w produkty komercyjne.
Pomysł na oprogramowanie open source faktycznie dałrewolucyjny impuls dla rozwoju całej branży IT. Myślę, że dzięki otwartemu i darmowemu systemowi operacyjnemu Linux mamy dzisiaj smartfony, które są wygodne i dostępne dla każdego. Oraz mnóstwo różnego oprogramowania niewidocznego dla zwykłych użytkowników jak np. kontenery.
Pomyślmy przez chwilę, że jeśli wszystko na świecie jest równieżczy dominowałoby zamknięte oprogramowanie? Jest mało prawdopodobne, aby smartfony były dostępne, choćby dlatego, że oprogramowanie musiałoby zapłacić tyle, ile za sprzęt i za każdą indywidualną aplikację, którą również pobierzemy za darmo. Większość ludzi nadal woli telefony z przyciskami. Z kolei niewielka liczba użytkowników nie wymagałaby rozwoju sieci komórkowych - 4G, 5G, szybkich kanałów internetowych i innych powiązanych branż. Podobna sytuacja ma miejsce w IT, dostęp do technologii tworzy nowe pomysły i daje nowe możliwości.
- W dziedzinie IT wszystko szybko się zmienia. Jaki jest wiek starzenia się istniejących rozwiązań?
- Tak zwana era uniksowa sięga 1 rokuStyczeń 1970 r. Jest to porównywalne z początkiem naszej ery w uniwersalnym rachunku ludzkim. Zaledwie 50 lat upłynęło od pierwszych komputerów do autonomicznych systemów samochodowych i stacji badawczych działających w odległości miliardów kilometrów od ziemi. Z mojego doświadczenia wynika, że czas życia technologii jest bardzo krótki - od trzech do pięciu lat. Co więcej, istnieje znaczące przemyślenie (ewolucja) technologii lub po prostu nie zostaje ona odebrana z powodu faktu, że nadchodzi coś nowego i ważniejszego.
Zdjęcie: Regina Urazaeva / „Haytek”
- Nie można wyobrazić sobie gospodarki cyfrowej bez globalnego wdrożenia IT we wszystkich dziedzinach życia. Ale które branże popychają samą technologię, przyczyniając się do rozwoju i modernizacji?
— Informatyka na dobre wkroczyła w codzienne życie większościludzi, po prostu dlatego, że większość jego mieszkańców ma smartfon. A to już jest dostęp do Internetu. Ludzie korzystają z usług elektronicznych w celu robienia zakupów, komunikowania się, uzyskiwania informacji i wielu innych celów. Wszystko to zmusza dostawców tego typu usług do skupienia się na odbiorcy końcowym i docelowo udoskonalania swoich usług – operatorzy sieci kablowych układają nowe sieci światłowodowe na morzach i oceanach, operatorzy mobilni rozwijają łączność naziemną – 3G, 4G i wreszcie 5G . Pojawiło się duże zapotrzebowanie na systemy autonomiczne, począwszy od robotów dostarczających zakupy po systemy sterowania pojazdami ciężkimi. Myślę, że startupy odgrywają tu ogromną rolę, ciągle oferują coś nowego, a jeśli to trafi w gust użytkowników, to duże firmy chwytają wektor i inwestują miliardy.
- Czy są szanse na sukces w Rosji, czy jest to tylko budowa kariery na Zachodzie lub na rynku azjatyckim?
- Wszystko zależy od wielu czynników iokoliczności. Z własnego doświadczenia wiem, że można czuć się świetnie w jednym kraju i być w szczytowym momencie rozwoju technologicznego, ale w jednej geografii. Inną rzeczą jest wejście na zewnętrzny, międzynarodowy rynek, świat staje się znacznie szerszy. Wszystko zależy od wymagań dla Ciebie. Dlatego nie ma takiego dylematu - jest to możliwe ”lub„ niemożliwe jest osiągnięcie sukcesu, wszystko zależy od osobistych aspiracji. Wybór między Zachodem a Azją jest kwestią osobistych preferencji. To wyzwanie dla ciebie, nic tutaj nie jest niemożliwe.
Redakcja jest wdzięczna rezydencji branż kreatywnych STAB za pomoc w przeprowadzeniu badania.