Startup zajmujący się transportem lotniczym Wisk Aero zwiększył liczbę pasażerów swojej przyszłej taksówki powietrznej z dwóch do
Czteromiejscowy pasażer eVTOL (elektrycznysamoloty z pionowym systemem startu i lądowania) przystosowane do lotów autonomicznych. Odpowiada za to zestaw czujników pokładowych i system omijania przeszkód.
Zdjęcie: Wisk Aero
Model posiada konfigurację 12-śrubową,rozłożone na skrzydłach o rozpiętości 15 m. W nowym modelu przejściowe śmigła przednie są większe niż we wcześniejszych prototypach i mają pięć łopat. Jednocześnie tylne śmigła z czterema łopatami są wyłączane i blokowane podczas ruchu, aby zmniejszyć opór. W nowym modelu inżynierowie umieścili skrzydła wyżej niż kabina pasażerska, aby poprawić bezpieczeństwo i zmniejszyć hałas w kabinie.
Obecnie firma stara się o certyfikacjęw Nowej Zelandii i ponad ponad 1600 lotach testowych. Wisk Aero zajmuje szóste miejsce w indeksie SMG Advanced Air Mobility Reality Index. Śledzi prawdopodobieństwo, że producent OEM będzie certyfikować statki powietrzne, wprowadzając je do użytku i produkując tysiące pojazdów rocznie. Startup znajduje się tuż nad Archerem, ale za Lilium, Volocopterem, Jobym i innymi.
Czytaj więcej:
Do Ziemi zbliża się asteroida o średnicy pół kilometra
Olbrzymia „blizna” na powierzchni Ziemi pokazana z kosmosu
Okazało się, co dzieje się z ludzkim mózgiem po godzinie w lesie