Smartfon za kierownicą okazał się bardziej niebezpieczny niż picie

Firma analityczna Zendrive udostępniła statystyki dotyczące smartfonów i związanych z nimi wypadków. Okazało się,

ta mania gadżetów jest bardziej niebezpieczna niż jazda pod wpływem alkoholu.

Zabawne liczby

Statystyki uzyskano biorąc pod uwagę prawie 260miliard kilometrów dróg. W zeszłym roku kierowcy ze smartfonem w dłoniach spowodowali śmierć 6227 pieszych w Stanach Zjednoczonych na ogólną liczbę 35 tys. Jednocześnie zwiększyło się o 10% ryzyko rozproszenia uwagi, co poważnie pogarsza ich umiejętności prowadzenia pojazdu: ignorują jedną trzecią drogi, jeżdżą wolniej, hamują i przyspieszają za późno. Według badań poziom reakcji takiego kierowcy odpowiada osobie, której poziom alkoholu we krwi wynosi 0,8‰ (na Ukrainie dopuszczalny limit prowadzenia pojazdu wynosi 0,2‰, w USA – 0,5-0,8‰, w zależności od państwo).

Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że takLudzi za kierownicą jest znacznie więcej niż pijanych, a to oni przebywają na drogach w godzinach szczytu ruchu – od 7.00 do 18.00. Z kolei pijani kierowcy częściej pojawiają się między północą a 3 w nocy, kiedy drogi są puste.