Moduł przenoszenia rtęci misji BepiColombo sfotografował powierzchnię Merkurego po drugim podejściu.
Zdjęcie przedstawia duże kratery uderzeniowe iinne charakterystyczne cechy geologiczne związane z aktywnością tektoniczną i wulkaniczną. Naukowcy zauważają, że powierzchnia planety zawiera ślady bombardowania przez komety i asteroidy przez 4,6 miliarda lat. Jego analiza pomoże zgłębić tajniki ewolucji Układu Słonecznego.
Źródło: ESA/BepiColombo/MTM
W raporcie ESA zauważono, że kamera naukowa zwysoką rozdzielczość, a jednocześnie jest przykryty etui ochronnym. Będzie on używany podczas głównej misji, kiedy statek wejdzie na orbitę Merkurego. Dlatego do tworzenia obrazu wykorzystywane są obecnie trzy kamery pomocnicze. Mogą wykonywać wyłącznie zdjęcia czarno-białe o rozdzielczości 1024×1024 pikseli.
BepiColombo to wspólna misja EuropejczykówAgencja Kosmiczna i Japońska Agencja Badań Kosmicznych. Misja obejmuje jednocześnie dwa moduły badawcze, które będą działać na różnych orbitach eliptycznych: moduł europejski będzie poruszał się po orbicie wewnętrznej na wysokości od 480 do 1500 km, a japońska sonda do badania magnetosfery przemieści się na wysokości 590 km do 11640 km.
orbity aparatury. Źródło: laboratorium medialne ESA/ATG
Misja ma rozpocząć prace naukowe w2025. Aby okrążyć Merkurego, statek kosmiczny musi wykonać dziewięć przelotów wokół planet: jeden na Ziemi, dwa na Wenus i sześć na Merkurym. Statek został zwodowany w październiku 2018 roku i zakończył dzisiaj swój piąty przelot. Bardziej szczegółowo o drugim manewrze grawitacyjnym w pobliżu Merkurego Hi-Tech napisał wcześniej.
Zdjęcie na okładce: ESA
Czytaj więcej:
Młoda gwiazda „ukryła” coś, co zmieniło pogląd naukowców na temat Wszechświata. Główna rzecz
Naukowcy odkrywają, jak witaminy wpływają na zachorowalność na raka
Łatwy sposób na odchudzanie we śnie wkrótce zostanie przetestowany na ochotnikach