Elektrociepłownia zaczęła spalać odpady węglowe i wydobywać bitcoiny

Firma Stronghold Digital Mining kupiła elektrownię węglową, aby wydobywać kryptowaluty w sposób korzystny dla środowiska.

Jako paliwo firma będzie wykorzystywać hałdy węgla w Pensylwanii pozostałe po produkcji.

Wypalony węgiel emituje do powietrza dwutlenek węgla, a aluminium, żelazo, mangan i inne toksyczne substancje do gleby i wód gruntowych. 

Spółka zauważyła, że ​​produkcja ta jest opłacalna pod każdym względem: z 200 ton takiego węgla można wyprodukować jednego bitcoina, czyli około 43 tys. dolarów przy obecnym kursie wymiany. 

Spółka kontynuuje nabywanie elektrowni węglowych i dziś oczyściła już 400 hektarów gruntów wypełnionych wcześniej odpadami.

Stronghold Digital Mining planuje zasilić ponad 20 tys. górników. Jednocześnie tylko najbliższe hałdy wystarczą na nieprzerwane kopanie kryptowaluty przez 30 lat.

Czytaj więcej:

Astronomowie przypadkowo znajdują dwie galaktyki na granicy przestrzeni i czasu

Ludzie najpierw zeszli na dno „Piekielnej Studni”: co tam znaleźli

Chiński dron odrzutowy leci rekordowe 20 godzin z prędkością 800 km/h