Wojna posłańców: dlaczego na Ukrainie wygrał Viber

Na początku 2019 roku TNS opublikował statystyki dotyczące korzystania z aplikacji mobilnych przez Ukraińców. Pierwsze miejsce

Ranking objął komunikator Viber, który zwyciężyłpopularna miłość wśród użytkowników: według agencji badawczej aplikacja jest zainstalowana na 96,2% smartfonów. Messenger wyraźnie wyprzedza konkurencję – aplikacje z innymi funkcjami (Chrome i YouTube) oddychają mu na plecach, ale inne aplikacje do wysyłania wiadomości – Facebook Messenger, Telegram i WhatsApp – zauważalnie pozostają w tyle. Jak Ukraina znalazła się na małej liście krajów, w których dominuje fioletowy posłaniec i co to poprzedziło?


</ img>

Skype, popularny kilka lat temuostatecznie stracił pozycję i wypadł z listy TOP-15. Jednak spadek popularności Skype’a jest trendem ogólnoświatowym. Do tej pory Viber zyskał pozycję lidera w kilkunastu krajach. Według statystyk serwisu Podobne, który na początku tego roku opublikował interaktywną mapę popularności komunikatorów internetowych według krajów, Viber jest głównym sposobem komunikacji na Ukrainie, Białorusi, w kilku krajach Europy Południowo-Wschodniej, a także w Tadżykistanie i Armenii.


</ img>

 

Dlaczego Viber zdobył lojalność ukraińskich użytkowników?

Viber pojawił się w 2010 roku, rok późniejWhatsApp i po raz pierwszy pojawił się na iPhonie. To był początek nowej ery aplikacji do rozmów online powiązanych z numerem telefonu komórkowego abonenta, ale do połączenia wykorzystujących Wi-Fi lub mobilny Internet. Dziesięć lat temu takie rozwiązanie było przełomem w branży telekomunikacyjnej i szansą dla użytkowników na wyrwanie się z „tyranii” operatorów komórkowych: dzwonienie za granicę lub do domu z wyjazdów zagranicznych nie po wysokich stawkach w roamingu, ale w rzeczywistości za darmo.


</ img>

WhatsApp również rozwinął się w tym samym czasie co Viber, aleViber wypuścił wcześniej wersję kliencką na Androida, co dało początek zwycięstwu nad konkurentem na Ukrainie, gdzie na rynku dominują smartfony z systemem operacyjnym stworzonym przez Google. Według LEAD9 Mobile Marketing z marca 2018 r. 70% użytkowników korzysta z komunikatora ze smartfonów z systemem Android. Kilka lat wcześniej, w 2013 roku, „bitwę” wygrał Viber, pokonując WhatsApp w wydaniu wersji desktopowej i jako pierwszy wchodząc na format wieloplatformowy.

Na początku kolejny poważny konkurent Viberabył Skype. Początkowo Skype był przeznaczony tylko dla komputerów i laptopów. Sama aplikacja Skype na Androida została wypuszczona jednocześnie z pojawieniem się na rynku Vibera. Ale ten ostatni miał tę zaletę, że był powiązany z numerem telefonu – wygodnym unikalnym identyfikatorem. W 2011 roku marka została kupiona przez Microsoft Corporation. Firma zdecydowała się ponownie skoncentrować niegdyś popularną aplikację na segmencie korporacyjnym. To spowodowało wiele zmian. Zdaniem samych użytkowników „każda kolejna wersja była gorsza od poprzedniej”. Zarówno klient stacjonarny, jak i aplikacja mobilna zużywały zbyt wiele zasobów operacyjnych, pojawiały się problemy z synchronizacją wiadomości, program okresowo się zawieszał, a połączenie zostało utracone. W rezultacie Skype zaczął szybko tracić odbiorców, a większość użytkowników wyjechała do Vibera.

Viber w tym czasie szybko się rozwijał. Tylko w 2013 r. Pojawił się klient pulpitu, naklejki, usługa Viber Out - możliwość dzwonienia z dowolnego klienta na numer abonenta sieci komórkowej lub stacjonarnej na zasadzie przedpłaty, który wcześniej był dostarczany tylko przez Skype.

W 2014 roku Viber stał się częścią japońskiej firmy Rakuten. A potem, w sierpniu, dodano jedną z najpopularniejszych funkcji na dziś - połączenia wideo ze smartfona.


</ img>

Stała i zaawansowana funkcjonalność rozszerzenia konkurentów - jedna z największych zalet Viber. Na przykład możliwość wykonywania połączeń pojawiła się w WhatsApp dopiero w 2015 roku.

W tym samym okresie publiczność aktywnie rosłaInstagrama. Sieci społecznościowe Facebook i VKontakte, które również rozwinęły komunikatory na swoich platformach, nie pozostały w tyle. I choć Facebook wypuścił swój czat jako osobną aplikację mobilną już w 2011 roku, to długo nie cieszył się masowym popytem. Dopiero gdy w 2014 roku firma wyłączyła możliwość wysyłania wiadomości z głównej aplikacji, użytkownicy masowo zaczęli instalować Facebook Messenger.

Od 2015 roku Facebook Messenger stał sięsamodzielna aplikacja, z której można korzystać po zarejestrowaniu się poprzez numer telefonu. Jednak jego publiczność składała się głównie z użytkowników jego własnej sieci społecznościowej. Ci, którzy nie posiadali konta na Facebooku (lub posiadali je jedynie „formalnie”), wybierali alternatywne komunikatory (najczęściej Viber lub WhatsApp) lub komunikowali się na innych portalach społecznościowych.

W 2017 roku ukraińscy dostawcy zablokowalidostęp do rosyjskich zasobów, w tym rosyjskich sieci społecznościowych. Nie mogło to nie wpłynąć na krajobraz branży mobilnej. Według TNS już trzeciego dnia po blokadzie zasięg Facebooka i jego komunikatora Facebook Messenger, a także Telegramu i Vibera znacząco wzrósł. Jest to całkiem zrozumiałe – ukraińscy użytkownicy pospiesznie zaczęli szukać alternatywnych sposobów utrzymywania komunikacji z bliskimi i przyjaciółmi (w tym mieszkającymi w krajach WNP, gdzie ogromną popularnością cieszą się VKontakte i Odnoklassniki).

Ten czynnik odegrał znaczącą rolę w zwycięstwie.Viber na Ukrainie. Według serwisu prasowego Viber w 2017 r. Ukraińska publiczność szybko wzrosła o 50%. Liczba połączeń audio i wideo ukraińskich użytkowników wyniosła 1 miliard, czyli dwa razy więcej niż w 2016 roku.

Dlaczego przy tak wielu różnych posłańcach Viber zaczął dominować?

Oczywistym powodem jest powszechność i stałaposzerzanie funkcjonalności i prywatności. Viber często jako pierwszy wprowadza innowacje techniczne, które później uruchamiają inne aplikacje do przesyłania wiadomości.

Funkcja przesyłania plików, społeczność,wszelkiego rodzaju dodatki do czatów - komunikator oferuje użytkownikowi różne usługi w jednym miejscu, w odległości „jednego przycisku”. Firma twierdzi, że najbliższe plany Vibera obejmują stworzenie rynku dla firm zewnętrznych „wewnątrz” aplikacji. Ta opcja będzie logiczną integracją z Viberem usług spółki-matki Rakuten, giganta handlu internetowego w Japonii.

Według Konstantina Kostadinova, dyrektoraSprzedaż Viber w Europie Środkowo-Wschodniej, jej sukces Viber jest również zobowiązany do zweryfikowania strategii monetyzacji we współpracy z partnerami i klientami. Markowe pary naklejek, wiadomości biznesowe, społeczności marek to skuteczny i dlatego poszukiwany kanał komunikacji biznesowej z grupą docelową. Współpraca z firmą pomaga Viber przyciągnąć fundusze na rozwój projektu, minimalizując w ten sposób monetyzację użytkowników. Viber Out (połączenia z numerami stacjonarnymi i komórkowymi), lokalny numer Viber i niektóre paczki - do tej pory wszystkie płatne usługi komunikatora. Ogólnie rzecz biorąc, dla zwykłego użytkownika Viber zawsze był i będzie (jak mówi firma) bezpłatnie.

Kolejnym ważnym niuansem jest bezpieczeństwo korespondencji. Protokół szyfrowania typu end-to-end został wprowadzony do komunikatora w 2016 roku. To znaczy, żefirma nie może czytać wiadomości użytkownika, słuchać rozmów ani skanować zdjęć. Ponieważwszystkie wiadomości są kodowane, a tylko nadawca i odbiorca mają klucze deszyfrowania i nikt inny nie ma do nich dostępu. Szyfrowanie end-to-end jest domyślnie włączone dla wszystkich rozmów osobistych i grupowych oraz połączeń.


</ img>

Oprócz szyfrowania end-to-end, istnieją inne funkcje Viber, które zapewniają bezpieczeństwo komunikacji:

  • dla dzieci od 13 do 16 lat domyślniekorzysta z najwyższego poziomu bezpieczeństwa. Dane tych użytkowników nie mogą być wykorzystywane do ukierunkowanych usług, w tym reklamy. Ich nazwiska i zdjęcia profilowe nie będą wyświetlane w botach czatu.
  • ukryte i tajne czaty
  • możliwość ukrycia swojego stanu sieci lub usunięcia wysłanej wiadomości, w tym na urządzeniu odbiorcy.

Po skoku popularności dwa lata temu, Viber nadal pewnie zdobywa ocenę.


</ img>

Logiczne jest, że po osiągnięciu pewnego proguliczba użytkowników zaczyna rosnąć wykładniczo - ludzie używają aplikacji do komunikacji, która wykorzystuje więcej przyjaciół i znajomych. Najwyraźniej dlatego nawet słynne czaty komitetów macierzystych lub OSBB z reguły „żyją” w Viber. W pewnym momencie pytanie „Czy masz Vibera?” Stało się retoryczne. Viber dziś jest w ogóle.