Astrofizycy z USA i Niemiec od kilku lat analizują dane z różnych teleskopów,
W procesie ewolucji gwiazdy takie jak SłońcePo pierwsze, szybko się rozszerzają, zamieniając w czerwone olbrzymy, a kiedy wszystkie rezerwy paliwa się wyczerpią, tworzą mgławicę planetarną z białym karłem w centrum - wyjaśniają naukowcy. Gwiazda wyrzuca większość swojej zewnętrznej materii przed śmiercią, niszcząc krążące wokół niej obiekty w układzie planetarnym.
W nowym badaniu, którego wyniki byłyzaprezentowane przez Amerykańskie Towarzystwo Astronomiczne naukowcy wykazali, że „agonii śmierci” gwiazdy są tak potężne, że niszczą i destabilizują układ planetarny tak bardzo, że uformowany biały karzeł zbiera szczątki zarówno z samego układu, jak i spoza niego.
Bardzo słaby dysk akrecyjny składa się zfragmenty połamanych ciał spadające na białego karła. W układzie mogą nadal istnieć większe gazowe olbrzymy. Znacznie dalej znajduje się pas lodowych ciał, takich jak komety, które ostatecznie zasilają martwą gwiazdę. Zdjęcie: NASA, ESA, Joseph Olmsted (STScI)
Zauważono, że badacze zaobserwowali po raz pierwszyza białym karłem, który jednocześnie pochłania zarówno metal skalny, jak i materiał lodowy powstały po zniszczeniu układu planetarnego. Odkrycie to, jak zauważają autorzy pracy, jest interesujące nie tylko dla zbadania ostatniego etapu ewolucji gwiazdy, ale także dla zrozumienia składu układów planetarnych.
Analiza danych spektralnych pozwala nam oszacowaćskład chemiczny przedmiotów, które „spadają” na białego karła. Fakt, że gwiazda przyciągała nie tylko skaliste szczątki planet, ale także obiekty lodowe, pokazuje, że zbiorniki lodu mogą być szeroko rozpowszechnione w innych układach planetarnych. Przynajmniej wiele z tych obiektów wydaje się poruszać w pasie Kuipera, w układzie planetarnym G238-44.
Jedna z wersji rozwoju życia na Ziemisugeruje, że zderzenia z małymi obiektami lodowymi (komety i asteroidy) nawodniły planety skaliste we wczesnym Układzie Słonecznym. A w rezultacie pojawienie się życia. Nowe badanie pokazuje, że podobne procesy mogą zachodzić w innych systemach.
Zdjęcie na okładce: NASA, ESA, J. Olmsted (STScI)
Czytaj więcej:
Japończycy wrzucili do oceanu gigantyczną turbinę, aby uzyskać nieskończoną energię z prądu.
Astronomowie z Japonii odkryli w galaktyce nieznaną strukturę
Naukowcy sfilmowali „ukryty” ekosystem w antarktycznej rzece