Największy na świecie wulkan obudził się po raz pierwszy od 40 lat: co się dzieje

Największy aktywny wulkan na świecie, Mauna Loa na Hawajach, wybucha po raz pierwszy od prawie 40 lat.

Dziesiątki

trzęsienia ziemi - jedno z nich o sile 4,2punktów – odnotowano w regionie po erupcji kaldery na szczycie wulkanu Mauna Loa w niedzielę wieczorem (27 listopada). Władze USA wydały ostrzeżenie o opadach popiołu na Big Island na archipelagu, a mieszkańców poproszono o zachowanie czujności.

Według Państwowej Agencji TurystykiNa Hawajach, jak na razie lawa wypływająca z erupcji nie stanowi zagrożenia dla ludzi żyjących pod górą. Transport lotniczy również nie jest obecnie zagrożony.

„Obecnie strumienie lawy sąw rejonie szczytu i nie zagrażają zaludnionym obszarom poniżej zbocza – stwierdzili urzędnicy USGS w notatce o zagrożeniu. Agencja ostrzegła jednak, że „w oparciu o doświadczenia z przeszłości wczesne etapy erupcji Mauna Loa mogą być bardzo dynamiczne, a lokalizacja i postęp wypływów lawy mogą się szybko zmieniać”.

Czytaj więcej:

Burza magnetyczna zbliża się do Ziemi

Nazwany głównym niebezpieczeństwem misji księżycowej „Artemida”

Ujawnia się prawdziwe znaczenie mumifikacji: przez cały ten czas naukowcy się mylili

</ p>