Inżynierowie z Massachusetts Institute of Technology opracowali nowy sposób ochrony
Jeśli szczep ten zostanie wprowadzony do organizmu wraz z antybiotykiem, pomoże chronić mikroflorę jelitową i nie zakłóci działania leku. Autorzy potwierdzili to podczas eksperymentu na myszach.
W ciągu ostatnich 20 lat badań naukowcy udowodnili, że drobnoustroje zamieszkujące jelita człowieka odgrywają ważną rolę nie tylko w metabolizmie, ale także wspomagają funkcjonowanie układu odpornościowego, a także układu nerwowego.
Aby chronić mikroflorę jelitową przedantybiotyki, naukowcy postanowili wykorzystać zmodyfikowane bakterie. Opracowali szczep bakterii Lactococcus lactis, powszechnie stosowany w produkcji sera: szczep dostarcza enzym rozkładający antybiotyki beta-laktamowe. Leki te stanowią około 60% antybiotyków przepisywanych w Stanach Zjednoczonych.
Jeśli te bakterie są podawane doustnie, toprzedostają się do jelit i tymczasowo tam przebywają, uwalniając enzym zwany beta-laktamazą. Enzym ten następnie rozkłada antybiotyki, które dostają się do przewodu pokarmowego. Kiedy antybiotyki podaje się doustnie, leki przedostają się do krwiobiegu głównie z żołądka, dzięki czemu mogą nadal krążyć w organizmie w dużych ilościach.
To podejście można również zastosować, jeśliantybiotyki wprowadzane są do organizmu w inny sposób. W końcu w taki czy inny sposób lek dostanie się do jelit. Po tym, jak sztuczne bakterie rozłożą wszystkie antybiotyki, opuszczają organizm przez przewód pokarmowy.
Czytaj więcej:
Po dziesięciu latach pracy naukowcy zakwestionowali standardowy model fizyki
Wewnątrz Ziemi jest inna „planeta”: jak uratowała rodzące się życie
Temperatura Neptuna zaczęła gwałtownie się wahać: astronomowie nie wiedzą dlaczego